Długo było to tajemnicą. Oto przeszłość Barbary Kurdej-Szatan

Długo było to tajemnicą. Oto przeszłość Barbary Kurdej-Szatan

Barbara Kurdej-Szatan przebojem wdarła się do czołówki polskich gwiazd. Taki przypływ popularności nie był jednak dziełem przypadku, a bardzo dobrze realizowanym planem prowadzącym do wymarzonego celu. W tle tego sukcesu miało miejsce sporo innych wydarzeń, o których jej fani do pewnego czasu nie mieli pojęcia.

Barbara Kurdej-Szatan jest jednym z "najgłośniejszych nazwisk" ostatnich miesięcy. Aktorka, którą szersza publiczność poznała dzięki występom w reklamach jednego z największych graczy na rynku telekomunikacji na pewno nie może narzekać na coraz to nowsze propozycje współpracy. Pomimo tak wielu osiągnięć gwiazda na początku nie planowała wiązać swojego życia z aktorstwem. Miała zupełnie inny pomysł na siebie.

Barbara Kurdej-Szatan - mało znane fakty z jej życia

Barbara Kurdej-Szatan urodziła się w Opolu i już od najmłodszych lat wiedziała, że chce pokierować swoje życie w kierunku blasku reflektorów. Niewiele osób wie jednak o tym, że to nie z aktorstwem wiązała swoje największe plany. Marzyła ona przede wszystkim o tym, żeby udzielać się wokalnie. Dlatego też zdecydowała się kontynuować swoją edukację w Państwowej Wyższej Szkole Teatralnej w Krakowie na wydziale wokalno-estradowym. Jej pasja do śpiewania połączyła ją z zespołem wokalnym Soul City. To właśnie z tą ekipą po raz pierwszy dała się poznać szerszemu gronu. Wokaliści pojawili się bowiem w "X-Factor". Ich występy na tyle przypadły do gustu jurorom i publiczności, że dotarli do ćwierćfinału hitowego show TVN. Ta przeprawa nie była wcale łatwa dla Barbary-Kurdej Szatan, ponieważ podczas nagrywania programu była ona w ciąży. Co więcej, podczas przygody z "X-Factor" urodziła swoją córkę.

Kurdej-Szatan była rozrywkową nastolatką

Na szczęście aktorka od czasów młodości była przyzwyczajona do mocnych wrażeń. Rodzice dawali jej bardzo dużo wolności, czego nie omieszkała czasami wykorzystać. - Przyszła raz trochę za bardzo narąbana, ale awantura miała miejsce dopiero następnego dnia, bo przecież wtedy nie było sensu. Nie mogła trafić kluczem do drzwi to wtedy widziałam, co się dzieje… - wspomina jej mama.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Aktorka podkreśliła, że dosyć otwarte podejście jej rodziców do wychowania w dużej mierze przyczyniło się do tego, że jest teraz w takim, a nie innym momencie swojego życia. - Dzięki temu że mama mi ufała, to czułam się dowartościowana. Czułam, że mam kogoś na kim mogę polegać. To jest ważne w życiu, dla dzieci, bo jeśli ktoś tego nie ma, to ma później problemy ze sobą. Ważne, żeby wspierać swoje dzieci i je doceniać - wyznała. ZOBACZ TAKŻE
  1. Tego już za wiele! Chcą, żeby dziennikarz TVP wyleciał z hukiem 
  2. Opadną wam szczęki. Oto kim był ojciec Mariusza Pudzianowskiego 
  3. Dziękujemy za wszystko, Mistrzu. Słynny skoczek narciarski zakończył karierę 
  4. Ile zarabia Agnieszka Chylińska? Zarobki gwiazdy to kosmos
  5. Szczyt wszystkiego! Myśliwi w Polsce będą uczyć nasze dzieci zabijania
Następny artykuł