Ostatni wpis Barbary Kurdej-Szatan rozwścieczył kobiety. Wielkie oszustwo?

Ostatni wpis Barbary Kurdej-Szatan rozwścieczył kobiety. Wielkie oszustwo? Źródło: youtube.com/JastrzabPost

Barbara Kurdej-Szatan jest bardzo aktywna w swoich mediach społecznościowych i najczęściej zbiera pozytywne komentarze. Tym razem jednak post aktorki sprawił, że wiele jej fanek poczuła się oszukanych. Zawiedzione kobiety postanowiły dać wyraz swojemu niezadowoleniu.

Barbara Kurdej-Szatan dla wielu Polek jest autorytetem w kwestii bycia piękną kobietą, matką, żoną i kobietą sukcesu jednocześnie. Dzięki wielu rolom, w których się spełnia, oraz urokowi osobistemu zyskała tysiące wiernych fanów. Ci jednak nie są bezkrytyczni wobec gwiazdy. To, co aktorka udostępniła ostatnio w sieci, oburzyło internautów.

Barbara Kurdej-Szatan zamieściła post oburzający fanki. Nie spodziewała się złych reakcji

Jakiś czas temu Barbara Kurdej-Szatan zamieściła na swoim Instagramowym profilu zdjęcie, na której wystąpiła w bardzo naturalnej odsłonie: bez makijażu i w rozpuszczonych włosach. Gwiazda śle internautom szeroki uśmiech, a w obu rękach trzyma opakowania kosmetyków. 

- Kochani! Jak wiecie, ja z naturą jestem za pan brat, kocham kosmetyki, a jak kosmetyki są naturalne i jeszcze od Ewci, to już w ogóle idealnie. Uwielbiam urządzać sobie domowe spa i dbać o swoją skórę! - napisała w poście.

Dalej artystka wymienia wszystkie naturalne składniki kremów, takie jak chia i kwiat japońskiej wiśni, spirulina i chlorella. Podkreśla też, ze są całkowicie wegańskie oraz nietestowane na zwierzętach, a wpis kończy się gratulacjami dla Ewy Chodakowskiej, która jest związana z marką. 

Post wygląda, jakby Barbara Kurdej-Szatan chciała pokazać swoim fankom, jak dba o urodę w sposób całkowicie naturalny i bezpieczny. Followersi gwiazdy pomyśleli jednak inaczej, dając to do zrozumienia swojej idolce.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Internauci oburzeni postem aktorki. Nazywają ją oszustką

Internauci oburzyli się wpisem gwiazdy TVP. Pierwszy raz od dawna jej wpis wywołał taką burzę. To, co miało wyglądać jak zwykła rada dla innych, zostało odebrane jako zwykła reklama. Mało kto wierzy w szczerość przekazu.

- Zapłacili Ci za ten post? - pyta fanka.

- Widać, że to reklama, niepotrzebnie udajesz - dodaje druga.

- Lokowanie produktu z zerową subtelnością - stwierdza kolejna.

Co więcej, w składzie biokosmetyków znaleźli także aluminium, które może być bardzo szkodliwe dla skóry.

- Obok tych kwiatków w składzie jest jeszcze aluminium - zauważa internautka.

- Czemu oszukujesz? Nie są całkowicie naturalne... - napisała następna.

- Zwykła oszustka. Nawet nie wie, co reklamuje - skomentowała kolejna.

Jak na razie Barbara Kurdej-Szatan nie odniosła się do zarzutów internautów. 

Barbara Kurdej-Szatan

fot. instagram

  1. Córka gwiazdy „M jak Miłość” zmarła na raka szyjki macicy. Miała przed sobą całe życie
  2. Maturzyści brutalnie zamordowali 22-latkę. Po wszystkim poszli na pizzę
  3. Śmieszne czy żałosne? Kaczyńska, która nigdy nie musiała pracować o strajku nauczycieli
  4. Prognoza pogody na święta może Was zaskoczyć. Nie mamy dobrych informacji
  5. Tadeusz Rydzyk pogrąża się w programie na żywo. Po tym jego "fani" oprzytomnieją?
  6. Jednym ciosem znokautowała mężczyznę na wizji. Szok w programie Kuby Wojewódzkiego

Źródło: Instagram

Następny artykuł