Banda kretynów z Wrocławia zdecydowanie się nie popisała. Ciężko uwierzyć, że taka agresja idzie w parze z taką głupotą. To, co zrobili, to wstyd na całą Europę.

Trójka pijanych Polaków zaatakowała we Wrocławiu przypadkowego Hindusa, myśląc, że to Arab. Kiedy w jego obronie stanął przypadkowy przechodzień, również oberwał i nawet trafił do szpitala. To naprawdę wstyd nie tylko na całą Polskę, ale i Europę.

ZOBACZ TAKŻE: To miało się nie nagrywać! Kaczyński WULGARNIE zaatakował posła

Przynieśli nam wstyd na całą Europę

Agresywni mężczyźni zaatakowali stojącego na przystanku obywatela Indii. Z ich niewybrednych tekstów wynikało, że wzięli go za kogoś pochodzenia arabskiego. Takiego popisu agresji i braku tolerancji pozostaje się tylko wstydzić.

Jak relacjonuje jeden ze świadków, agresorzy długo nie wybierali ofiary. Kiedy spostrzegli, że jedna z osób czekających na przystanku ma inny kolor skóry, od razu się na nią rzucili. Hindus nie miał żadnych szans. Kiedy w jego obronie stanął inny mężczyzna, jemu także się dostało.

– Nie zaczepiali nikogo innego. Podeszli tylko do tego chłopaka, który stał spokojnie na przystanku i pisał SMS-a. Dostał tylko za to, że miał inny kolor skóry – mówi świadek.

Scena rozegrała się w centrum Wrocławia w okolicy Galerii Dominikańskiej. Na szczęście policja szybko namierzyła sprawców zdarzenia, więc nie zostaną oni bezkarni.

– Policjanci natychmiast po otrzymaniu zgłoszenia pojechali na miejsce, gdzie zatrzymali trzech mężczyzn. Wszyscy byli nietrzeźwi – mówi Łukasz Dutkowiak z biura prasowego wrocławskiej policji.

ZOBACZ TAKŻE: Napastnicy napadli na Pawłowicz! Posłanka roztrzęsiona

Źródło: wprost.pl

Niezwykłe zjawiska, jakie zaobserwujemy na niebie w 2018 roku [ZDJĘCIA]


Nałóg ich pogrążył! 13 uzależnionych gwiazd [ZDJĘCIA]