Na lotnisku zajrzeli do bagażu 74-letniej babci. Widok mrozi krew w żyłach, tylko dla osób o mocnych nerwach

Na lotnisku zajrzeli do bagażu 74-letniej babci. Widok mrozi krew w żyłach, tylko dla osób o mocnych nerwach Źródło: Pixabay prostooleh

Babcia, która pojawiła się na jednym z niemieckich lotnisk, wyglądała zupełnie niepozornie. Miła, drobna staruszka na wzbudzała sympatię współpasażerów i obsługi obiektu. Problemy zaczęły się w momencie, gdy rozpoczęła się obowiązkowa kontrola bagażu. Pracownik portu zajrzał do walizki 74-latki i zamarł.

Babcia, która tak jak inni pasażerowie szykowała się do wejścia na pokład samolotu z Monachium do Armenii, nie wzbudzała podejrzeń pracowników lotniska. Niepozorna 74-latka zachowywała się kulturalnie i cierpliwie czekała, aż zacznie się odprawa. Miała przy sobie tylko jedną, dość pokaźną walizkę. Gdy nadeszła chwila kontroli, bez wahania położyła ją na taśmie bagażowej, by tak jak inni współpasażerowie przejść przez bramkę i znaleźć się na hali odlotów. Można przypuszczać, że nie podejrzewała, że mogą czekać ją poważne konsekwencje.

Babcia przewoziła bagaż, którego zawartość mrozi krew w żyłach

Pracownik lotniska, który tak jak zwykle zajmował się sprawdzaniem zawartości bagażów pasażerów, był przyzwyczajony do tego, że ludzie często usiłują przewozić przedmioty, na których posiadanie nie pozwala regulamin linii lotniczych. Zwykle są to jednak zupełnie nieszkodliwe, prozaiczne rzeczy. Nie brakuje pilniczków do paznokci, butelek kosmetyków, których objętość przekracza dozwolony limit, a także słodkich napojów kupionych poza terenem lotniska. Kontroler nie spodziewał się, że niepozorna babcia na zawsze odmieni jego spojrzenie na jego pracę.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Prześwietlenie walizki wykazało, że w środku znajduje się drewniana skrzynka. Po chwili okazało się, że babcia próbowała wywieźć z kraju ludzki szkielet. Na miejscu natychmiast zjawiła się policja federalna, która rozpoczęła śledztwo mające na celu wyjaśnienie okoliczności makabrycznego zdarzenia. Wezwano również prokuratora, funkcjonariuszy służby celnej oraz lekarza, który potwierdził, że kości należały do człowieka. 74-latkę niezwłocznie przesłuchano.

Dzisiaj grzeje: 1. Tysiące Polaków w żałobie, śmierć nadeszła nagle. Dotarła do nas ogromnie bolesna wiadomość o śmierci zasłużonego Polaka
2. Rząd podjął pilną decyzję. Pojawił się nowy zakaz

Babcia wytłumaczyła im, że przewozi szkielet swojego męża, który przed dwunastoma laty zmarł w greckich Salonikach. Zgodnie z przedśmiertnym marzeniem mężczyzny, chciała przewieść jego szczątki do rodzinnej Armenii, gdzie wspólnie z córką złożyłaby je w rodzinnym grobowcu. Śledztwo wykazało, że działanie staruszki było zgodne z prawem, dlatego nie znaleziono przesłanek do wszczęcia postępowania karnego. Po zakończeniu krótkich czynności wyjaśniających babia mogła wsiąść do samolotu ze szkieletem męża ukrytym w walizce. To niejedyna kobieta, która ukrywała makabryczny sekret.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Rzecznik Ministerstwa Zdrowia właśnie przekazał oficjalny komunikat. Przepisy będą zaostrzone „w trybie pilnym”
  2. Rząd podjął nagłą decyzję, wprowadzono zakaz. Zbyt duże niebezpieczeństwo
  3. Nagła zmiana w ostatniej chwili. Rząd wprowadził nowe zasady, obejmą wszystkich obywateli kraju
  4. Działania podjęte w trybie pilnym. Ministerstwo Zdrowia przekazało nagły komunikat
  5. Wiadomości TVP upatrzyły kolejny obiekt ataków. Nawet po wyborach nie odpuszczają

Źródło: o2.pl

Koniecznie obejrzyj nieziemsko prosty i szybki przepis na przepyszny posiłek!

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News