Dzisiejsze zwycięstwo Donalda Tuska jest wyjątkowo nie w smak Prawu i Sprawiedliwości. Jacek Saryusz-Wolski uzyskał tylko jeden, polski głos, co doprowadziło rządzących do prawdziwej wściekłości.

Beata Szydło jest oburzona miażdżącą przewagą, z jaką Tusk pokonał jej kandydata i zapowiedziała, że nie podpisze ustaleń szczytu.

Także prezes PiS, Jarosław Kaczyński nie jest zadowolony z wyboru swojego największego wroga, Donalda Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej.

Swego czasu, już dość dawno temu, ale moje pokolenie świetnie to pamięta, prezydent de Gaulle używał takiego określenia: „partia zewnętrzna”. Mówił to o ludziach, którzy byli otumanieni szaleńczą i zbrodniczą ideą, ale w coś wierzyli. A wy nie wierzycie w nic, poza waszymi interesami i interesikami. Wy jesteście dzisiaj partią zewnętrzną, wy kompromitujecie Polskę, jesteście przeciw Polsce. Jesteście i byliście zawsze – oskarżał Kaczyński z sejmowej mównicy.

Tym czasem, niewzruszona słowami prezesa opozycja świętowała zwycięstwo byłego premiera. Politycy zagłuszali Kaczyńskiego skandując „Donald Tusk! Donald Tusk!”

...

Zobacz również