W Muzeum Powstania Warszawskiego doszło do niespodziewanego incydentu. Grupa osób udawała, że jest ranna, krzyczała i żądała wezwania pogotowia. Rozrzucono też ulotki o uchodźcach. Na miejsce przyjechała policja.

2 dni po rocznicy wybuchu Powstania Warszawskiego w obleganym Muzeum miała miejsce przedziwna akcja. Grupa osób postanowiła postanowiła zorganizować performance. Weszli do budynku wraz z wycieczką i nagle zaczęli krzyczeć i robić show. Doszło do szarpaniny z kilkoma osobami zebranymi w muzeum.

Pracownicy postanowili wezwać policję. Gdy funkcjonariusze przyjechali na miejsce, organizatorzy akcji byli już na zewnątrz.

W tej grupie było dwóch cudzoziemców, jedna osoba została zatrzymana i przewieziona na komendę celem ustalenia tożsamości. Nie znamy na razie motywów ich działania – komentuje sprawę policja.

W Muzeum rozrzucono również anglojęzyczne ulotki o uchodźcach. Prawicowy dziennikarz Wojciech Wybranowski napisał, że był to „lewicowy performance”, aczkolwiek obecnie nie można potwierdzić jakie były motywy przeprowadzenia akcji w Muzeum. Pracownicy przekonują jednak, że takiego show w budynku jeszcze nie widzieli.

Jeśli zniknęły pierwsze komentarze, to przepraszamy, ale z przyczyn technicznych artykuł musiał zostać dodany na nowo. 

 ‚Polub fanpage pluralistycznego, bezstronnego portalu:

 źródło: Do Rzeczy, Pikio.pl

...

Zobacz również