Katastrofa na naszych oczach. W Australii spłonęło już miliard zwierząt

Katastrofa na naszych oczach. W Australii spłonęło już miliard zwierząt Źródło: .

Australia już od kilku tygodni płonie. Mieszkańcy kontynentu za tragedię obwiniają władze, które zakazały kontrolowanego wypalania zeschniętych traw i krzaków, co miało chronić te obszary przed samozapłonem. Statystyki są nieubłagane: zginęło miliard zwierząt.

Australia w ostatnim czasie kojarzona jest wyłącznie z ogniem i zbierającymi śmiertelne żniwo pożarami. W telewizji widzimy, że sytuacja jest tragiczna - upały i brak deszczu utrudniają ratowanie zagrożonych terenów. Podano, że ogień pozbawił życia miliard żywych stworzeń.

Australia stanęła w ogniu, sytuacja pogarsza się z dnia na dzień

Cały świat od kilku tygodni kieruje swoją uwagę na Australię. Ludzie z całego świata wpłacają pieniądze na zbiórki i błogosławią strażakom. Transmisje na temat pożarów w Australii są przerażające - płomienie rozprzestrzeniają się błyskawicznie, pochłaniając roślinność, żywe stworzenia i domostwa. Jeszcze kilka dni temu szacowano, że w pożarach zginęło pół miliarda zwierząt. Dziś ta liczba podwoiła się.

Chris Dickman z Uniwersytetu Sydney poinformował, że przez destrukcyjny ogień życie straciło nawet miliard żywych istot. W poprzednich rachunkach skupiano się tylko na najbardziej zniszczonym terenie, Nowej Walii Południowej. Naukowiec teraz wziął pod uwagę nie tylko gatunki ssaków, ptaków i gadów, ale też wszystkie odmiany żab, nietoperzy i bezkręgowców. Jego wyliczenia są druzgocące; oświadczył również, że wiele gatunków zwierząt mogło już wyginąć całkowicie.

Internauci ocenili słowa naukowca jako bezduszne i pozbawione empatii

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Nie tylko wiele gatunków zwierząt występuje naturalnie jedynie na tym kontynencie - występuje tam ogromna ilość równie unikalnych roślin. Szacuje się, że 75% gatunków australijskiej flory na próżno szukać gdzie indziej na świecie. W ciągu kilku tygodni ogień strawił 10 milionów hektarów ziemi. Na skutek pożarów życie straciły nie tylko zwierzęta, ale również ludzie: statystyki mówią o 25 osobach śmiertelnych. Niestety, eksperci nie mają dobrych wiadomości - według nich aż do marca w Australii utrzyma się niesprzyjająca aura. Silny wiatr sprzyja roznoszeniu się ognia, a wysokie temperatury nie zwiększają zwierzętom szans na przetrwanie, ani nie ułatwiają pracy gaszenia strażakom.

Dzisiaj grzeje: 1. Kelnerka myślała, że nikt jej nie widzi. W kuchni podniosła spódnicę i coś okropnego. Wszystko nagrano
2. Wyciekło nagranie. Film z bijatyki "Pięknych i Młodych" poraża, wiadomo już kto zaczął

Ten sam naukowiec, który oszacował liczbę spalonych żywcem zwierząt przyznał, że tyle samo zwierząt (miliard) ginie w celach spożywczych każdego dnia. Internauci wściekli się na te słowa, uważają, że naukowiec infantylnie podszedł do całej sprawy. Zwierzęta przeznaczone dla konsumentów nie są w większości rzadkimi i endemicznymi gatunkami, a ich populację można odbudować z łatwością. To kompletne przeciwieństwo ssaków, gadów, etc., dla których kilka ostatnich  tygodni było końcem istnienia ich gatunku.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Napój oczyszczający tętnice. Wystarczy pić dwa razy dziennie
  2. Piękna sędzia z Polski wychodzi za mąż. Oświadczył jej się znany sędzia (FOTO)
  3. Lider Boys bezsilny, wybuchł płaczem. Usłyszał przytłaczającą wiadomość, dramat gwiazdy disco polo
  4. Serialowy Paździoch nie wygląda dobrze. Zmaga się z chorobą, jest coraz gorzej
  5. Jaruś z Chłopaków do wzięcia się załamał. Ostry film dla dorosłych z jego udziałem trafił do sieci

Źródło: Wirtualna Polska

Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News