Atak na Britney Spears, piosenkarka we łzach. "Czy on ma pistolet?!" (video)

Atak na Britney Spears, piosenkarka we łzach. "Czy on ma pistolet?!" (video) Źródło: fot. youtube.com/xThePopTourTV

Podczas koncertu Britney Spears doszło do piekielnie niebezpiecznego wydarzenia. Na scenę wskoczył człowiek, który próbował. Kobieta wpadła w histerię. Przez chwilę było naprawdę groźnie.

Koncert Britney Spears w Las Vegas mógł się skończyć bardzo źle. Pod koniec wykonywania przez gwiazdę jednego z jej największych przebojów "(You Drive Me) Crazy" na scenę wskoczył fan piosenkarki. Mężczyzna chciał się przedostać do Britey, jednak od razu został powstrzymany przez jej tancerzy i ochroniarzy. Występujący z gwiazdą na scenie artyści otoczyli psychofana, powalili go na ziemię i uniemożliwili jakikolwiek ruch. Kobieta dopiero po chwili zorientowała się, że coś się dzieje. Spanikowana zaczęła dopytywać, o co chodzi. Britney Spears przeraziła się nie na żarty. Kilkukrotnie powtórzyła pytanie "czy on ma pistolet?". Ochroniarze, którzy wskoczyli na scenę, zaczęli ją uspokajać, a następnie wyprowadzili za kulisy. Widownia wyraziła wsparcie dla gwiazdy i swoją niechęć dla fana, który przerwał koncert, skandując "asshole", czyli "dupek". Serwis "ET" szybko dowiedział się, że fanem, który przerwał koncert, był 37-letni Jesse Webb. Natychmiast po wydarzeniu przewieziono go do aresztu śledczego. Jeden z tancerzy występujących z Britney na scenie zdradził, że zszedłszy ze sceny, kobieta z nerwów się popłakała. Niebawem jednak wzięła się w garść i wróciła kontynuować koncert. https://www.youtube.com/watch?v=7KtGCLriwFw

Najlepsze newsy dnia:

https://www.youtube.com/watch?v=1CuF_GBTFOQ

Następny artykuł