Utalentowany polski sportowiec kończy karierę. Jest nieuleczalnie chory

Utalentowany polski sportowiec kończy karierę. Jest nieuleczalnie chory Źródło: Fot. PxHere

Artur Kuciapski to 25 letni polski lekkoatleta i średniodystansowiec. W 2014 roku mężczyzna z wynikiem 1:44,89 zdobył tytuł wicemistrza Europy w biegu na 800 metrów. Niestety, los nie okazał się być dla niego łaskawy. Mimo swojego młodego wieku, sportowiec musi zrezygnować z kariery.

Artur Kuciapski podjął decyzję o zakończeniu swojej kariery. Powodem jest jego nieuleczalna choroba, która nie pozwala mu na dalsze uprawianiu sportu. Mężczyzna udzielił obszernego wywiadu, w którym opowiada o swojej trudnej i bolesnej codzienności.

Artur Kuciapski bardzo chory

Okazuje się, że 25 latka dotknęła nieuleczalna choroba, która swoje podłoże ma w genetyce. Męczą go mocne bóle pleców, które uniemożliwiają mu dalsze realizowanie się w zawodowych rozgrywkach. Lekkoatleta udzielił wywiadu dla przeglądu sportowego, na którego łamach opowiedział o swojej tragicznej historii. - Od dwóch lat miałem problemy z plecami. Z biegiem czasu zaczęło się to przeradzać w straszny ból. Promieniował on od tułowia i nieraz dochodził aż do kostek. Były momenty, że mój stan się poprawiał, przez dzień czy dwa było lepiej, ale potem bóle znów wracały. Pomimo wielu badań nie można było znaleźć powodów tej choroby. Pomógł mi dopiero w Łodzi doktor Jan Sokal. Po prześwietleniu stawów krzyżowo-biodrowych okazało się, że mam zesztywniające zapalenie stawów kręgosłupa. Zdiagnozowano u mnie, że choroba ta ma podłoże genetyczne. Obecnie jest ona nieuleczalna - opowiedział. Okazuje się, że mężczyzna próbował walczyć pomimo towarzyszącego mu bólu. Niestety, dolegliwości okazały się być zbyt silne. - O ile pierwsze miesiące treningu ogólnego udało się zrealizować niemal bez przeszkód, o tyle przy większych obciążeniach wróciły poważne bóle, a lekarstwa niewiele pomagały - dodał 25 latek.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Plany na przyszłość

Młody sportowiec nie zamierza się jednak poddawać. Ze względu na swój dotychczasowy przebieg kariery mężczyzna nie jest w stanie zrezygnować ze sportu na dobre. Postanowił, że znajdzie sobie dyscyplinę, w której będzie spełniał się amatorsko - wybór padł na boks. Artur podkreślił jednak, że na powrót do zawodowych zagrywek nie ma szans. - Mój wybór padł na boks. Bardzo mi się to podoba i całkiem nieźle mi idzie. Może nawet niebawem do machania rękami dołożę również nogi. Jeśli organizm pozwoli, to z biegiem czasu będę zwiększał obciążenia, ale szanse by kiedykolwiek wrócić jeszcze do wyczynowego sportu są niewielkie. Dobrze zdaję sobie z tego sprawę - wyznał Artur Kuciapski.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Wdowa smoleńska dzieli się poruszającą prywatną rozmową. „Nie chciał tam lecieć”
  2. Ujawniono rozmowę księżnej Diany z synem. William: „Nigdy ci tego nie wybaczę”
  3. Słowa Gessler wstrząsnęły Polakami. „Bywa, że lekarz musi amputować nogę, by ratować życie”
  4. Po latach oddali psa do schroniska, spędził z nimi całe życie. Powód naprawdę rozrywa serce
  5. Znaki zodiaku, które uznane są za NAJBRZYDSZE. Nie chcesz być na liście
Następny artykuł