Boruc stracił cierpliwość. Wyjawił całą prawdę o alimentach na dziecko

Boruc stracił cierpliwość. Wyjawił całą prawdę o alimentach na dziecko Źródło: Instagram/Artur Boruc

Artur Boruc odpowiedział wreszcie na zarzuty swojej byłej żony, dotyczące alimentów. Bramkarz stracił cierpliwość i wyjawił całą prawdę związaną z pieniędzmi, które przeznacza na wychowanie potomka. Bardzo szczegółowo opowiedział o tym, jak wygląda sytuacja.

Artur Boruc nie ma najlepszych stosunków ze swoją byłą żoną, Katarzyną Modrzewską. Ostatnio kobieta oskarżyła polskiego bramkarza o to, że chciał obniżyć wysokość alimentów, które wypłaca co miesiąc na wychowanie ich syna. Sportowiec stracił w końcu cierpliwość i w precyzyjny sposób wyjaśnił zarówno jej, jak i całej Polsce, jak naprawdę wygląda ta sytuacja z jego strony.

Artur Boruc zabrał głos w sprawie alimentów

 Artur Boruc na co dzień jest bramkarzem Bournemouth. A jak wiadomo, zawodnicy grający w lidze angielskiej, nie mogą narzekać na niskie dochody. Wszystkich więc zaskoczyła informacja, że polski sportowiec postanowił ubiegać się o obniżenie kwoty alimentów, które musi wypłacać na syna

Za te pogłoski odpowiada była żona bramkarza, Katarzyna Modrzewska, z którą Boruc ma syna Aleksandra. Kobieta wyjawiła również niedawno tabloidom, że Artur Boruc nie ma zbyt dobrego kontaktu ze swoim dzieckiem i poświęca mu za mało czasu. Bramkarzowi skończyła się cierpliwość i postanowił zabrać głos w tej sprawie i wyprostować wersję wydarzeń. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Bramkarz odpowiada na zarzuty 

Katarzyna Modrzewska powiedziała, że Boruc chciał obniżyć wysokość płaconych alimentów z 15 tys. złotych do 5 tys. Sportowiec odpowiedział na zarzuty byłej partnerki i zapewnił, że dobro jego syna jest dla niego najważniejsze i nigdy nie szczędził pieniędzy na jego utrzymanie i edukację. Gwiazdor Bournemouth opublikował dokładny wykaz tego, ile gotówki wysyła do swojej byłej żony w związku z wychowaniem Aleksandra. Te kwoty robią wrażenie. 

Czesne w szkole do której chodzi chłopiec wynosi aż 2500 zł, a mieszkanie drugie tyle. Jeżeli chodzi o odzież, bramkarz wydał aż 1500 zł, a zainteresowania Aleksandra pochłonęły kwotę równą 2000 tys. Pod koniec wpisu Artur Boruc w złośliwy sposób odniósł się do swojej byłej żony i wypomniał jej, że żyje tylko i wyłącznie z pieniędzy z alimentów. 

Źródło: Instagram/Artur Boruc

ZOBACZ TAKŻE

  1. Agnieszka Chylińska tym razem przeszła samą siebie. Pospadacie z krzeseł na ten widok. Fani do teraz nie mogą dojść do siebie!
  2. Ujawniono prawdę o tożsamości Danuty Wałęsy. Te informacje elektryzowały miliony Polaków. Zdębiejecie! Nikt o tym wcześniej nie wiedział
  3. Magda Narożna z Pięknych i Młodych jeszcze ostrzej niż 14-letnia Roksana Węgiel! Pokazała całe pośladki
  4. Koszmar z dzieciństwa który Agata Duda "będzie miała przed oczami do końca życia". Przy rodzinnym stole słychać było tylko płacz
  5. To jest nierealne. Mama Grażyny Torbickiej ma ponad 80 lat, a wygląda jak petarda! Chyba zesłały ją anioły
  6. Niewiarygodne. Oto co znalazło się na grobie Kory, przechodniom opadają szczęki na sam widok
  7. Pola Raksa urodziła się podczas II wojny światowej. To jak wygląda dziś, wprawia w osłupienie
  8. Michał Wiśniewski bezskutecznie błaga o pomoc. Zostało 11 dni, Oliwier walczy o życie. Lekarze: "Sytuacja jest krytyczna"
  9. Wreszcie dowiedzieliśmy się ile Justyna Żyła zarobiła w Tańcu z Gwiazdami. To prawdziwa fortuna

Źródło: Instagram/Artur Boruc

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu