Jeśli ktoś myślał, że niespotykana dotąd popularnośc PSL podczas wyborów samorządowych, 98% głosów nieważnych w gminie Arcelin, czy tydzień ,,liczenia” głosów to było coś niesamowitego, to był w błedzie. Jak informuje Bronisław Komorowski na swoim profilu na portalu Facebook – zebrał on ćwierć miliarda podpisów.

Mała popularnośc spotkań z wyborcami, głównie zakłocana przez zwolenników innych partii, czy ściąganie dzieci ze szkół, by te tworzyły tłum na spotkaniach nie zapowiadały wielkiego sukcesu obecnego prezydenta. Jednak płacenie za podpisy, obiecywanie miejsc w komisjach, zlecenie zbierania urzędnikom i listonoszom przyniosły oczekiwane efekty. Na listach poparcia obecnego prezydenta podpisało się ponad 700 % obywateli.

 

Nie wiadomo, czy nieoczekiwany sukces PSL w wyborach samorządowych, czy nieznajomość matematyki przez Bronisława Komorowskiego i jego sztab spowodował taką liczbę podpisów. Obraz na fanpejdżu prezydenta został szybko zmieniony, jednak niewykluczone, że czekają nas kolejne odmęty szaleństwa.

...

Zobacz również