Tego Polaka znienawidzili wszyscy. Właśnie wpadł w Belgii

Tego Polaka znienawidzili wszyscy. Właśnie wpadł w Belgii

Wielki sukces ogłosiła, współpracująca z zagranicznymi służbami, polska policja. Udało się złapać groźnego przestępcę. Jego działalność doprowadziła wielu ludzi do tragedii. Polski haker, znany jako "Armaged0n", będzie miał postawione 181 zarzutów!

"Armaged0n" wpadł w Belgii, gdzie na stałe mieszkał od wielu lat. Zatrzymali go polscy funkcjonariusze z Wydziału Operacyjnego Biura do Walki z Cyberprzestępczością KGP i policjantów z Komendy Wojewódzkiej Policji w Opolu we współpracy z belgijskimi służbami.

"Armaged0n" usłyszał prawie 200 zarzutów!

Tomasz T. w sieci podpisywał się jako "Armaged0n" lub jako "Tomas". Śledczy podejrzewają go o popełnienie licznych przestępstw na szkodę wielu tysięcy użytkowników Internetu. Działał na przestrzeni lat 2013-2018. Wpadł w Belgii, gdzie lokalne służby zabezpieczyły we współpracy z polskimi mundurowymi serwery, komputery i nośniki danych. Haker między innymi wymuszał okupy za zaszyfrowane przez siebie dane internautów. Policja zatrzymała go w środę. Mężczyzna przyznał się do zarzucanych mu czynów. Został aresztowany na wniosek prokuratury. Wśród zarzutów, które usłyszał, są także: pranie brudnych pieniędzy, oszustwa komputerowe, w tym infekowanie komputerów złośliwym oprogramowaniem, podmieniającym numery kont bankowych. Miał także wpływać na automatyczne przetwarzanie danych tak, by czerpać z tego korzyści. W ramach swojej działalności Tomasz T. podszywał się między innymi pod Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych.

Policja ma wszelkie potrzebne klucze

Dzięki wzajemnej współpracy służb polskich i belgijskich, udało się ustalić miejsce przechowywania serwera, komputerów, nośników danych i wszystkich kluczy, za pomocą których przestępca szyfrował "porywane" dane ofiar. Za hakerem wydano Europejski Nakaz Dochodzeniowy, dzięki czemu w śledztwo mogły zaangażować się także służby w Belgii. - Chodziło m.in. o jak najszybsze zabezpieczenie dowodów przestępstw popełnionych przez podejrzanego oraz współdziałające z nim osoby - podkreślił prokurator Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Funkcjonariusze apelują do wszystkich osób, które mogły zostać zaatakowane przez internetowego przestępcę. Jeśli ktoś padł ofiarą hakera, może zgłosić się na najbliższą komendę. Policja jest w posiadaniu wszystkich potrzebnych kluczy, za pomocą których można rozszyfrować zaszyfrowane dane. Składając zawiadomienie o przestępstwie, należy podać swój adres IP, ID komputera oraz zaszyfrowanych plików. WARTO PRZECZYTAĆ:
  1. Tysiące prywatnych zdjęć Polaków w rękach hakerów. Ofiary same pozwoliły się okraść
  2. To miało nigdy nie wyjść na jaw. Trwa zmasowany atak na rząd Niemiec
  3. Hakerzy zaatakowali sieć na CAŁYM ŚWIECIE!
Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu