Znalazł w wodzie porzucony aparat fotograficzny. Przejrzał zawartość i od razu chwycił za telefon

Znalazł w wodzie porzucony aparat fotograficzny. Przejrzał zawartość i od razu chwycił za telefon Źródło: storyfull.net

Znalazł w wodzie stary aparat fotograficzny. Gdy przejrzał jego zawartość nie mógł uwierzyć własnym oczom. Natychmiast chwycił za telefon i zadzwonił w odpowiednie miejsce. Finał tej historii nie mieści się w głowie.

Aparat fotograficzny niewątpliwie jest jedną z częściej znajdywanych przez nurków rzeczy. Turyści nagminnie gubią aparaty, telefony oraz biżuterię. Gdy pewien mężczyzna znalazł pod wodą aparat, początkowo zupełnie się tym nie przejął, choć zdecydował się zabrać go ze sobą. Przejrzał jego zawartość, a wtedy aż zaniemówił z wrażenia. Nie tracąc ani chwili chwycił za telefon. 

Znalazł w wodzie stary aparat fotograficzny. Finał zaskoczył nawet jego 

Dla Beau nurkowanie to największa pasja. Można nawet rzec, że nie wyobraża sobie bez tego życia. Pewnego dnia, podczas kolejnej wyprawy do podwodnego świata, natknął się na stary aparat fotograficzny. Ponieważ dla niego i jego przyjaciółki Tanji czystość oceanu była priorytetem, zawsze zabierał wszystkie zalegające na dnie zbędne rzeczy. Zdecydował się również zabrać i ten przedmiot. Początkowo nie wydał on mu się nadzwyczaj interesujący, jednak po powrocie do domu postanowił dokładniej go sprawdzić. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Pierwsze, co rzuciło mu się w oczy to zalegająca na nim gruba warstwa rdzy, glony oraz niewielkie podwodne zwierzęta. Dalej jednak eksplorował aparat. W końcu zauważył, że w środku znajduje się karta pamięci, a w dodatku, była w nienaruszonym stanie. Od razu wiedział, że musi przejrzeć jej zawartość. Włożył ją do swojego komputera i zaczął przeglądać zapisane na niej zdjęcia - fotografie rodziny oraz akcji ratunkowej. Po chwili zorientował się, że zdjęcia pochodzą z 2008 roku. Nie zwlekając ani chwili, chwycił za telefon i zadzwonił po przyjaciółkę. Mężczyzna nie wiedział, co powinien zrobić z odnalezionym aparatem, a tym bardziej, ze zdjęciami. 

Tanja stwierdziła, że najlepszym rozwiązaniem jest opublikowanie ich w mediach społecznościowych. Dokładnie opisali, w jaki sposób znaleźli się w ich posiadaniu, a już następnego dnia internauci chętnie przesyłali je między sobą. Ponieważ nie przyniosło to żadnych skutków, kilka dni później Tanja i Beau postanowili własnoręcznie wykonać ogłoszenia, które rozwiesili w okolicy. Niedługo potem na ogłoszenie odpowiedział ratownik widoczny na jednej z fotografii. Okazało się, że był on dobrym przyjacielem mężczyzny, do którego należał aparat. Najpierw skontaktował się z Beauem, a później przekazał zgubę właścicielowi. 

Dzisiaj grzeje: 1. Po wieści o zarażeniu Małysza nagle pojawiło się oficjalne oświadczenie. Chodzi o Kamila Stocha

2.Nie żyje 17-latek. Rodzina młodego sportowca pogrążyła się w żałobie

Po około dwóch miesiącach Paul Burgoyne (właściciel aparatu) skontaktował się z nurkiem, by osobiście podziękować mu za zwrócenie aparatu. Jak przyznał w trakcie rozmowy, zgubił go po tym, jak razem z rodziną rozrzucił w wodzie prochy swojej zmarłej matki. Beau był pod ogromnym wrażeniem historii, jaka wiązała się z odnalezionym przedmiotem oraz finałem zdarzeń uwiecznionych na zdjęciach, czyli akcją ratunkową.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Niestety, już wiadomo za jakie produkty zapłacimy jak za dobra luksusowe. Zmiany wchodzą w życie 1 lipca, ale jest też dobra wiadomość
  2. Mistrzyni Europy zmarła w wyniku porodu. Jeszcze niedawno zdobywała medale
  3. Niby normalne zdjęcie młodej pary obiega sieć. Kiedy widzi się je w całości, łzy same lecą z oczu, nikt się nie spodziewa podobnego widoku
  4. Nagrania z polskich miast przerażają. Ogromne zniszczenia po potężnych burzach, straty są niewyobrażane
  5. W sieci pojawiło się nagranie chłopczyków, których ojciec zamknął w nagrzanym samochodzie. Szczegóły tylko dla ludzi o mocnych nerwach
  6. Martyna Wojciechowska potwierdziła radosną nowinę. Gratulacje płyną z całego kraju, wspaniale

Źródło: Storyfull

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News