To pogrąży Macierewicza. Oto, co zrobił, gdy był ministrem

To pogrąży Macierewicza. Oto, co zrobił, gdy był ministrem

O tym, że Siły Zbrojne RP są w opłakanym stanie wiedzą już chyba wszyscy. Pomimo hucznych zapowiedzi nie zmienił tego nawet Antoni Macierewicz, gorący zwolennik wzmożenia zbrojeń. Okres, który spędził w MON, był jego oczywistą kompromitacją.

Armia, którą dysponujemy, jest w opłakanym stanie i chyba tylko jej liczebność (choć niska) sprawia, że ma wartość bojową. Sytuacja ta dziwi, gdyż mówi się o zwiększaniu wydatków na obronność i podciąganiu wojska do poziomu największych regionalnych i światowych potęg. Zacofanie i brak odpowiedniego sprzętu są tym bardziej zastanawiające, że Polskę za wydatki na obronę chwalił nawet prezydent USA Donald Trump. Gdzie są więc wielkie militarne inwestycje, o których mówił Antoni Macierewicz? I choć szefa podkomisji ds. ponownego badania przyczyn katastrofy smoleńskiej nie ma już w MON, to straty przez niego poczynione, będą trudne do odwrócenia.

Antoni Macierewicz nie popisał się na ministerialnym stanowisku

Amerykanie nie obronią Polski, nawet sprowadzając nad Wisłę cały Korpus Piechoty Morskiej, jeśli nie zaczniemy sami stawiać na swoje możliwości, firmy zbrojeniowe i nie zakupimy odpowiedniego sprzętu. Za kadencji Macierewicza, nie zrobiono niczego, by ratować i rozbudowywać przemysł zbrojeniowy. Upadł przetarg na francuskie Caracale, a tańsza alternatywa była jedynie pustą obietnicą ministra. Nie zakupiono także 1000 dronów, które robią furorę w armiach zachodnich. Nieprawdą okazała się również obietnica sprawienia Marynarce Wojennej tak potrzebnych i tak deficytowych w Polsce okrętów podwodnych. Ogromnym problemem jest również przeprowadzona przez Macierewicza politycyzacja Sił Zbrojnych, z powodu której z wojska poodchodzili ważni i doświadczeni wysokiego stopnia oficerowie i fachowcy sztuki wojennej. Jedyne, co powstało za poprzedniego szefa MON to Wojska Obrony Terytorialnej, formacja źle uzbrojona, nieposiadająca własnych sztandarów i mająca spełniać wyłącznie zadania pomocnicze i ewentualnie partyzanckie. Doprawdy trudno myśleć o bezpieczeństwie w trakcie jakiejkolwiek wojny, patrząc na to, co stało się z naszym wojskiem w ciągu ostatnich lat. Niestety wciąż polegamy na pomocy sojuszników, nie jesteśmy w stanie sami wypracować skutecznych technologii, a rząd wchodzi w konflikt z wojskiem, które to jest przecież ostatecznie przez niego kontrolowane. Co gorsza, władze zdają się mieć za nic wszystkie oznaki rozkładu naszej obronności, gdyż jedyne co słyszymy z jej ust, to zrzucanie odpowiedzialności na Platformę Obywatelską. Pozostaje jedynie czekać na budowę umocnień na wzór XIX-wiecznych francuskich i belgijskich twierdz. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. ZOBACZ TAKŻE;
  1. „Następca Kaczyńskiego” wpadł w FURIĘ. Zawiadomiono prokuraturę, to się źle skończy
  2. Co na to Duda? Kaczyński przesądził o wyborach prezydenckich
  3. Prosty trik a uratuje Twojemu psiakowi zdrowie! Wystarczy 10 sekund
  4. Szczepionki – fakty i mity
źródło: fakt.pl
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News