Na jaw wyszedł ogromny sekret, który Antoni Macierewicz starał się z całych sił ukryć. Były szef Ministerstwa Obrony Narodowej, a obecnie szef podkomisji wyjaśniającej katastrofę smoleńską będzie się długo tłumaczył. Jarosław Kaczyński wpadnie w furię, gdy to usłyszy!

Antoni Macierewicz jeszcze nigdy nie zaszokował Polaków aż tak bardzo. Choć niektórzy przeczuwali, że były szef MON ma lekką rękę do pieniędzy, to nikt nie spodziewał się takiej kwoty! Teraz będzie musiał długo tłumaczyć się przed Jarosławem Kaczyńskim, który ostatnim przemówieniem dał wyraźnie do zrozumienia, co sądzi o zarobkach polityków.

– Do polityki nie idzie się dla pieniędzy – grzmiał przed swoją partią chory i obolały prezes.

Nie bez powodu również Kaczyński kazał ministrom oddać pieniądze z wysokich nagród, a także zredukował pensje i uposażenie posłów, senatorów, burmistrzów i prezydentów miast. Jego stanowisko w kwestii zarobków jest oczywiste.

Antoni Macierewicz rozrzutny jak nikt inny! Wydawał grube miliony

Do informacji publicznej trafiły zaskakujące dane. Wiemy, ile Antoni Macierewicz wydał pieniędzy jako szef MON. Żadne inne ministerstwo nie szastało tak potężnymi sumami.

Sam Macierewicz za stanowisko szefa Ministerstwa Obrony Narodowej otrzymywał wynagrodzenie rzędu 16 tys. złotych brutto. Premia z 2017 roku, którą przyznała mu była premier Beata Szydło, wzbogaciła Macierewicza jednorazowo o dodatkowe 70 tys. złotych.

Wydatki z kart kredytowych pracowników Macierewicza przez długi czas były tajemnicą. Początkowo twierdzono, że to Ministerstwo Ochrony Środowiska wydało z tych środków najwięcej, bo aż 1,3 mln złotych. Jak się jednak okazało, Ministerstwo Obrony Narodowej przebiło wszystko. Łącznie w 2016 i przez część 2017 roku Antoni Macierewicz zezwolił na wydatki rzędu 15 mln złotych!

– Nikt nie potrafił tak wydawać pieniędzy jak minister Antoni Macierewicz. Setki kart kredytowych i miliony złotych. Ciekawe ile z tych noclegów było za noclegi pana Misiewicza i innych młodych pracowników MON?! – grzmiał poseł Piotr Misiło.

Nie bez powodu poseł był oburzony. Ciężko wyobrazić sobie, żeby ten olbrzymi wydatek był niezbędny i przeznaczony na racjonalne potrzeby.

Antoni Macierewicz wciąż zarabia ogromne sumy. Przesłanie Kaczyńskiego nic nie zmienia

Po zmianie stanowiska Macierewicz w dalszym ciągu nie ma co narzekać na zasobność portfela. Tuż przed nim szef podkomisji wyjaśniającej katastrofę smoleńską zarabiał 100 złotych na każdą godzinę pracy (maksymalnie 80 godzin w miesiącu). Można podejrzewać, że odkąd Macierewicz przejął nowe stanowisko, jego zarobki wyglądają bardzo podobnie.

Byłemu szefowi MON nie brak również oszczędności. W oświadczeniu majątkowym z 2016 roku przyznał, że na jego koncie znajduje się aż 138 tys. złotych oszczędności. Do tego jest właścicielem znacznej sumy papierów wartościowych: Fundusz TEJ 25 128,96 zł, polisa 32 332,47 zł, a także IKE 13 284 zł. Dieta poselska wyniosła 27 305,76 złotych, natomiast z emerytury czerpie kolejne 3 tys. złotych miesięcznie.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Kaczyński WEZWANY PRZED SĄD. Panika w PiS
  2. Międzynarodowy skandal! Morawiecki ośmieszył się przed światem
  3. Wyciek z PiS! Przypadkiem ujawniono kluczową decyzję Morawieckiego
  4. Nie wiedzieli, czy zwierzaki zaakceptują dziecko. To, co zrobiły, zaskakuje
Antoni Macierewicz
fot. wikimedia
rodzina macierewicza
fot. flickr.com
Antoni Macierewicz
fot. Wikimedia Commons

Czy Antoni Macierewicz zarabia wystarczająco dużo?

Zobacz Wyniki

Loading ... Loading ...

Kaczyński: Ministrowie oddadzą nagrody. Internauci żartują w najlepsze... [MEMY]


Macierewicz i 15 milionów - MEMY po aferze w MON

...

Zobacz również