Macierewicz zaliczył wpadkę na żywo. Pomylił imiona, wyszło komicznie

Macierewicz zaliczył wpadkę na żywo. Pomylił imiona, wyszło komicznie Źródło: Flickr/MEDIA WNET

Antoni Macierewicz, były minister obrony narodowej, jest ostatnio raczej marginalną postacią w polskiej polityce. Zwykle mówi się o nim w związku z kontrowersyjnymi wypowiedziami, do których polityk zdążył już wszystkich przyzwyczaić. Być może zepchnięcie go na boczny tor przez partię było dobrą decyzją, biorąc pod uwagę jego ostatnią wpadkę.

Antoni Macierewicz jest ostatnio mniej obecny w polskiej polityce. Jeżeli się o nim słyszy, to zwykle w związku z kontrowersyjnymi wypowiedziami, o których później jest bardzo głośno w mediach. Wpadka, jaka przydarzyła mu się podczas ostatniego przemówienia, prawdopodobnie znów sprawi, że słowa polityka będą szeroko komentowane.

Antoni Macierewicz zaliczył wpadkę

Antoni Macierewicz to z pewnością bardzo barwna postać polskiej polityki. Wszyscy znają płomienne przemowy byłego ministra obrony narodowej, dotyczące przyczyn katastrofy smoleńskiej. 

Polityk nie ma ostatnio zbyt wielu okazji do tego, żeby przemawiać publicznie. We wtorek miał jednak szansę zabłysnąć z okazji ogłoszenia wiadomości na temat budowy pomnika byłego premiera, Jana Olszewskiego. Podczas tego wystąpienia polityk zaliczył komiczną wpadkę

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Komiczna pomyłka Macierewicza

Antoni Macierewicz został poproszony o to, żeby powiedzieć kilka słów na temat budowy pomnika Jana Olszewskiego, który ma stanąć przed Kancelarią Premiera. Odbyło się to podczas uroczystości, w której ogłoszony został pomysł na takie upamiętnienie byłego premiera. Wydawałoby się, że były minister obrony narodowej nie ma przed sobą trudnego zadania. W końcu w swojej długiej politycznej karierze przemawiał już wielokrotnie. Mimo takiego doświadczenia nie udało się uniknąć wpadki.

Jak się okazuje, sam początek początek wypowiedzi polityka na długo zapadnie w pamięć wielu osobom. Antoni Macierewicz chciał zacząć od przywitania na uroczystości premiera Polski, jednak zapomniał jak on się nazywa. Najpierw pomylił nazwisko Prezesa Rady Ministrów i nazwał go Matowieckim, później przypomniał sobie o istnieniu Tadeusza Mazowieckiego i przedstawił premiera jako Mateusza Mazowieckiego. Dopiero za trzecim razem Macierewiczowi udało się poprawnie wypowiedzieć imię i nazwisko. 

Cała sytuacja była dosyć komiczna biorąc pod uwagę to, jak doświadczonym politykiem jest Antoni Macierewicz, a także to, że razem z Mateuszem Morawieckim wywodzą się z jednej partii. Ten niezręczny początek w wykonaniu polityka musiał wywołać uśmiech na twarzy obecnych na uroczystości ludzi. 

ZOBACZ TAKŻE

  1. Wielka tragedia dotknęła Danutę Wałęsę. Kobieta dopiero niedawno postanowiła o tym powiedzieć. To straszne! Reakcja Lecha jest oburzająca!
  2. Nie uwierzycie jak Iwona Pavlovic wyglądała jako nastolatka! Była PIĘKNA! Te zdjęcia zwalają z nóg!
  3. Socha poznała męża jako szesnastolatka. Dzisiaj może być dumny, gwiazda pochwaliła się największym szczęściem (zdjęcie)
  4. Ola Kwaśniewska jest najszczęśliwszą kobietą pod słońcem. Wiemy dlaczego
  5. TVP: podczas pogrzebu z trumny dochodziły dźwięki. Żałobnicy przerażeni, interweniował lekarz

Źródło: Na Temat

Następny artykuł