antarktyda
fot.youtube.com/national-geographic
Mateusz Wysokiński - 17 Grudnia 2018

Polacy uwięzieni na Antarktydzie! Pomoc nie może dotrzeć, tragiczne warunki

Antarktyda nigdy nie była rejonem przyjaznym dla podróżników, o czym boleśnie przekonali się członkowie polskiej wyprawy eksplorującej Biegun Południowy. Pogoda, jak też nagłe jej zmiany dały się odczuć całej ekspedycji, która na ratunek z niekomfortowej sytuacji czeka już od czwartku 13 grudnia.Antarktyda jest częstym miejscem wypraw miłośników ekstremalnych sportów, którzy chcą przekonać się o dziewiczym pięknie Bieguna Południowego. Niestety, ale ten lodowy rejon świata jest także niebywale niebezpieczny. Uczestnicy maratonu Antarctic Ice Marathon, w którym celem było jak najszybsze pokonanie lodowego obszaru świata boleśnie przekonali się o naturze tego niebezpiecznego miejsca.

Antarktyda nieprzychylna dla polskich podróżnych

Piotr Suchenia, jak też jego ekspedycja bardzo dobrze zaczęli swoją drogę o ustanowienie rekordu świata w maratonie Antarctic Ice Marathon. Drużyna, złożona z 55 uczestników bardzo dziarsko pokonywała ośnieżone rejony Bieguna Południowego. Pomimo osiągniętego, dobrego czasu, drużyna niestety utknęła na najbardziej lodowym i zimnym rejonie Bieguna. Wszystko przez wielką śnieżną burzę, która niespodziewanie zeszła na miejsce obozowiska Polaków, niszcząc im sprzęt i namioty. O sytuacji sportowców poinformowała żona szefa wyprawy - Piotra Suchenia. - Poniżej informacja od organizatora na ANTARKTYDZIE. Zamieć śnieżna zniszczyła namioty, w których przebywali organizatorzy i zawodnicy. Udało się porozmawiać dzisiaj z Piotrem. Jest cały i zdrowy, ale to nie jest już zabawa. Prognoza pogody na jutro jest dużo lepsza, więc jest szansa, że samolot wyleci po uwięzionych zawodników i organizatorów maratonu. - napisała na swoim Facebooku Iwona Suchenia.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
DowborPolsat dał im niepowtarzalną szansę. Tylko nieliczni potrafili ją wykorzystaćCzytaj dalej

Kiedy nadejdzie ratunek?

O pomoc maratończycy starają się zasadniczo od chwili zejścia burzy, to jest od 13 grudnia. Sytuacja pogodowa, zamiast się polepszać, stopniowo zmieniała się w coraz cięższą. Helikoptery, które nadleciały z Chile z pomocą, nie były w stanie wylądować. Codziennie ekipy ratownicze podejmują próby wydobycia 55 członków polskiej wyprawy z lodowej pułapki. Według doniesień żony Piotra Sucheni, już jutro najprawdopodobniej zła sytuacja atmosferyczna zacznie odpuszczać na Antarktydzie, przez co będzie można ponowić akcję ratowniczą. Na razie, sam Suchenia, jak też organizatorzy wyprawy nie podali informacji o potencjalnych ofiarach zaistniałej sytuacji. Można więc przypuszczać, że każdy z uczestników maratonu nadal żyje i jest bezpieczny.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Wojciechowska nie poznaje bliskich. Co się stało?
  2. Polka najlepszą żoną? Statystyki nie pozostawiają wątpliwości
  3. Co robi Robert Janowski? Gwiazdor się nie poddał!
  4. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?
  5. Znaki zodiaku, które są największymi farciarzami! Jesteś wśród szczęściarzy?
Kulisy serialuKlan: Widzowie nie dowierzają! Nieznane kulisy serialu ujrzały światło dzienneCzytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News