Przybylska przed śmiercią przeżyła prawdziwy koszmar. Błagała, żeby przestali

Przybylska przed śmiercią przeżyła prawdziwy koszmar. Błagała, żeby przestali

Anna Przybylska odeszła cztery lata temu. Po żmudnej i trudnej walce z chorobą piękna aktorka zmarła, opuszczając partnera i troje dzieci. Każdego niemal dnia bliscy kobiety podają, z jak wielkim cierpieniem musiała się spotkać na chwilę przed śmiercią.

Anna Przybylska była w świetle reflektorów. Piękna, młoda, zdolna - zachwycali się fani, a reżyserowie walczyli o to, by wystąpiła właśnie u nich na planie. Scenarzyści pisali jej role, a widzowie masowo oglądali ją na małym i dużym ekranie.

Anna Przybylska błagała by przestali ją nękać. Na chwilę przed śmiercią opublikowała wiadomość

Aktorka była jedną z najpopularniejszych polskich artystek. Media zachwycały się jej kreacjami, a tabloidy - nawet w chwili cierpienia - towarzyszyły jej krok w krok. Chciała spokoju. Zmęczona kuracją i samotnością, pragnęła w ostatnich chwilach być z najbliższymi. Wtedy też opublikowała wiadomość na swoim Instagramie. - Oszalałe media! Proszę, nie wysyłajcie pod mój dom, szkoły moich dzieci paparazzi. Zostawcie nas w spokoju - napisała na swoim Instagramie Przybylska. Sytuacja dotyczyła momentu, gdy zmęczona kolejną chemią aktorka stanęła w centrum tabloidowych doniesień. - Moja choroba wyzwoliła w was gorszy instynkt myśliwego... pisać byle co! Byle się sprzedało! Przechodzę ciężkie chwile, nie nękajcie mnie! - dodała po chwili. Dodatkowo Ania wielokrotnie nagrywała fotoreporterów, którzy stojąc przed jej domem nie dawali chwili wytchnienia, nawet w najtrudniejszych dla niej chwilach. Post, który opublikowała ponad cztery lata temu, natychmiast spotkał się z reakcją jej fanów. Ci zgodnie zauważali, że nie tylko powinna się domagać swoich praw, ale głośne mówienie o problemie nękania gwiazd przez media może na nowo obudzić pytanie o rzetelność dziennikarzy. W ciągu ostatniej drogi Anna Przybylska nie mogła odpędzić się od paparazzi pracujących dla największych polskich mediów, co zamieniło jej życie w koszmar. - Jeśli chodzi o dzieci to przesada i tak już maja przeżycia z najważniejszą dla nich osobą na świecie "mamą"... powinny mieć spokój one i pani najbliżsi święty spokój... zdrowia życzę - wypowiedziała się jedna z internautek.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Skończyło się, ale nie nękanie, lecz czas Ani, nie rozumiem w te ostatnie dni jej życia nie mogliście dać jej spokoju?! - zapytała po śmierci aktorki kobieta pod jej zdjęciem. Dramatyczny apel Przybylskiej nie zamknął jednak problemu wkraczania fotoreporterów do życia prywatnego. Śledząc niemal każdy krok gwiazd, obserwując je z ukrytej kamery czy mówiąc o ich najintymniejszych sprawach, wzbudzają sensację. W przypadku Anny Przybylskiej sensacją stała się straszna, nieuleczalna i nieludzko bolesna choroba. Jeden z tabloidów opublikował nawet wpis o jej śmierci, jeszcze zanim Ania faktycznie umarła. Sprawa zakończyła się w sądzie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. W Koglu-Moglu podbił serca Polaków. Tajemnica jego śmierci przeraża
  2. Uwielbiana aktorka Polsatu w rozpaczy po śmierci męża. To dlatego zniknęła
  3. Gwiazda DDTVN podjęła przełomową decyzję. Śmierć ojca była dla niej ogromnym ciosem
Następny artykuł