Partner Przybylskiej po latach opowiedział o traumie po jej śmierci. Koszmar rodziny i dzieci trwa

Partner Przybylskiej po latach opowiedział o traumie po jej śmierci. Koszmar rodziny i dzieci trwa Źródło: Screen/youtube/ JastrzabPost

Anna Przybylska zmarła kilka lat temu, a teraz o jej śmierci zdecydował się opowiedzieć Jarosław Bieniuk. Niewyobrażalny koszmar rodziny wciąż trwa.

Anna Przybylska zmarła w październiku 2014 roku, a jej śmierć wstrząsnęła milionami Polaków. Otrząsnąć się po niej długo nie mogli zarówno inni aktorzy, jak i wierni fani, nie mówiąc nawet o jej partnerze Jarosławie Bieniuku oraz trójce małych dzieci. W ostatnim czasie wszystkie oczy znów zwróciły się ku tej rodzinie, a wszystko przez oskarżenie byłego piłkarza o gwałt

Niedawno pojawiły się informacje, zgodnie z którymi Bieniuk miał brutalnie zgwałcić swoją znajomą. Teraz celebryta zgodził się opowiedzieć o tym tragicznym przeżyciu, a jednocześnie zdecydował się na przejmujące wyznanie dotyczące przeszłości swojej rodziny. Stwierdził, że ten tydzień jest drugim najgorszym okresem w jego życiu. Pierwszym był moment, w którym zmarła jego ukochana Anna Przybylska. Niezwykle smutne słowa. 

Gdy Anna Przybylska zmarła, Bieniuk z dziećmi przeszli przez prawdziwe piekło

Anna Przybylska zmarła niespełna 5 lat temu, lecz wciąż żyje w pamięci bliskich oraz fanów. Jej śmierć była potężnym ciosem dla Bieniuka, który nagle został sam z trójką dzieci. Musiał błyskawicznie wziąć się w garść i stanąć na wysokości zadania, tłumacząc maluchom, dlaczego już nigdy nie spotkają mamy. Teraz przez oskarżenia kolejny raz przeżywa piekło, przed którym stara się chronić swoich najbliższych. 

- Nie będę ukrywał, że jest to drugi traumatyczny tydzień w moim życiu. Dla mnie i dla moich najbliższych - wyznał w DDTVN.

To poruszające słowa obrazujące, jak wielki koszmar wciąż gnębi jego rodzinę. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

W DDTVN opowiedział o całej aferze związanej z oskarżeniami o rzekomy gwałt

Jarosław Bieniuk od samego początku głośno mówił, że jest niewinny. By to pokazać, sam stawił się w prokuraturze i dobrowolnie złożył wyjaśnienia. 

- Tak chyba się robi w przypadku, kiedy człowiek jest niewinny i nie ma nic do ukrycia. Na początku chciałem tę sytuację przede wszystkim wyjaśnić. Niestety, zostałem zatrzymany na 48 godzin, ale myślę, że to pozwoliło na to, żeby wyjaśnić tę sytuację na tyle, że wróciłem do domu i prokuratura nie postawiła mi tego najcięższego zarzutu - tłumaczy. 

Zaznaczył jednocześnie, że zna kobietę oskarżającą go o gwałt, jednak nie rozumie, dlaczego tak się zachowała. 

- Nie byliśmy bliskimi znajomymi, ale tym bardziej nie spodziewałem się czegoś takiego. Zawsze wydawało mi się, że nie mam wrogów, ale widocznie jest inaczej - stwierdził. 

ZOBACZ TAKŻE: 

  1. Cała prawda o karierze Roksany Węgiel. To, co powiedziała zwali was z nóg. Fani są w szoku!
  2. Przepowiednia Ojca Pio o papieżu Janie Pawle II wstrząsnęła światem. Nie uwierzycie, co powiedział Wojtyle słynny stygmatyk!
  3. Nowa ostro przesadzona stylizacja 14-letniej Roksany właśnie wywołała piekielną burzę
  4. Decyzja młodej matki rozjuszyła księdza. Tuż przed porodem i od razu po zaczął żenujące kazania w kierunku Moniki
  5. Anna Mucha szaleje bez stanika. Długo nie zapomnicie tych widoków (Zdjęcia)
  6. TVN przekazał porażające alarmy pogodowe wydane przez służby. Nadciąga zagrożenie

Źródło: RMF24

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News