Anna Mucha nie zostanie anorektyczką

Anna Mucha nie zostanie anorektyczką Źródło: Fot. Instagram / @taannamucha

Anna Mucha uchodzi dziś za jedną z najpiękniejszych polskich celebrytek. Kobieta jest niezwykle świadoma swoich atutów, a taka pewność siebie jest bardzo dobrze postrzegana wśród ludzi z show biznesu. Jak się okazuje, jej krągłe kształty nie dla każdego są jednak atutem. 

Anna Mucha jest w ostatnim czasie niezwykle rozchwytywana przez stacje telewizyjne. Dopiero co skończyła pracę przy filmie "Kogel mogel 3", a już usłyszała propozycję zagrania w nowym serialu produkcji telewizji Polsat. Niestety, warunki jakie zaproponowała stacja były nie do przyjęcia. Aktorka nie mogła się na nie zgodzić.

Polsat chce, aby Anna Mucha była anorektyczką

Odtwórczyni Magdy z "M jak Miłość" usłyszała propozycję zagrania w kolejnym serialu - "Ślad". Niestety, produkcja chciała, aby kobieta zagrała postać anorektyczki, co wiązałoby się z koniecznością zrzucenia kilogramów przez Muchę. Ta nie mogła się na to zgodzić, o czym poinformowała w jednym z wywiadów. Powodem mają być względy rodzinne, a przede wszystkim jej syn, który lubi to, że jest "miękka". - Mój syn ostatnio rzucił się na łóżko, na którym leżałam, i niefortunnie trafił na kość biodrową. Zabolało i mnie, i jego. Odwrócił się i powiedział: „Wiesz, mama, myślałem, że jesteś mięciutka”. Dlatego nie mogę zawieść mężczyzny mojego życia - wyznała aktorka. Taką propozycję ze strony stacji fani aktorki uważają za upokorzenie. - Jak można zaproponować kobiecie o pięknych kształtach, żeby stała się anorektyczką? To jest upokarzające... wstyd Polsat, wstyd! - brzmiał jeden z komentarzy.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Anna Mucha ma to w dupie

Anna Mucha nie zawsze była pięknością, o którą biły się stacje. Na początku kariery aktorka przypominała bardziej chłopczycę, niż kobietę o pełnych kształtach. Zmieniły się kanony piękna, zmienił się również wizerunek gwiazdy. Jak przyznaje Mucha, nigdy nie przejmowała się tym, jak wygląda. Nawet wtedy, gdy miała kilka ponadprogramowych kilogramów. Po prostu "ma to w dupie". - Współczuję kobietom, które oceniają siebie przez pryzmat własnej urody. To, że się jakoś tam "wylaszczyłam", jest oczywiście niezwykle przyjemne, ale w moich oczach wtórne. Ta zewnętrzna powłoka nigdy nie była dla mnie istotna. Nigdy nie wyznaczałam swojej wartości przez pryzmat tego, ile mam kilogramów, jak wyglądam. Takie rzeczy mam głęboko w dupie - szokująco wyznała.



  1. Gwiazda Przyjaciółek odejdzie z serialu?! Szokujące oświadczenie
  2. Kasia Cichopek przekazała radosną nowinę! Jej rodzina właśnie się powiększyła
  3. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana
  4. Ile zarabia Beata Tyszkiewicz? To strasznie smutne, jaką ma emeryturę
  5. Na co chorowała Kora? Artystka zmagała się z przerażającą chorobą
Następny artykuł
0 Skomentuj

Którego twardziela z Pierwszej Miłości wolisz?

Komentarze 0

Ocena artykułu