Anna Mucha to aktorka znana głównie z serialu M jak Miłość. Kobieta ma dziś stałego partnera oraz dwójkę dzieci, jednak jak powszechnie wiadomo, jej najgłośniejszym i medialnym związkiem była relacja z showmanem Kubą Wojewódzkim. Dziennikarz napisał w ostatnim czasie autobiografię, która doprowadziła aktorkę do łez. Co takiego napisał mężczyzna?

Anna Mucha była w związku z Kubą Wojewódzkim przez cztery lata. Para pałała do siebie ogromnym uczuciem, co można było zauważyć przez małe, aczkolwiek treściwe gesty – na przykład ten, kiedy dziennikarz chodził w koszulce z nadrukiem www.annamucha.pl. Mimo tego iż para rozstała się w 2007 roku, w sieci wciąż jest o nich głośno. W ostatnim czasie stało się tak za sprawą kontrowersyjnej książki showmana.

Anna Mucha doprowadzona do łez. Powodem są słowa Kuby Wojewódzkiego

Gwiazda serialu M jak Miłość udzieliła wywiadu, w którym odniosła się do publikacji swojego byłego partnera. Szczerze wyznała, że chociaż książki jeszcze nie czytała, to już doprowadziła ją ona do łez. Stało się tak za sprawą jej znajomych oraz fanów, którzy donieśli jej o tym, co Wojewódzki napisał o niej w swojej autobiografii.

– Ja się nie spodziewałam takich słów, prawdę mówiąc. Nie przeczytałam jeszcze całej książki i nie miałam szansy się zapoznać z jej treścią, natomiast dochodzą do mnie informacje oczywiście – oznajmiła.

Okazuje się, że wcale nie chodzi o negatywne łzy. Kobieta najzwyczajniej w świecie się wzruszyła.

– To jest niezwykłe, jak po tylu latach mnie wzruszył, ujął i doprowadził do łez znowu. Myślę, że miałam dużo szczęścia, że na niego trafiłam, i że tak się potoczyły nasze losy – szczerze wyznała aktora.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wszystkie kobiety Kuby Wojewódzkiego [ZDJĘCIA]

Anna Mucha – były partner uważa się za ojca jej sukcesu

Jak się okazuje, sukces Anny Muchy nie wziął się z powietrza. Swoją pierwszą serialową rolę kobieta zawdzięcza bowiem swojemu byłemu partnerowi, który dzięki swoim znajomościom załatwił jej pracę. Wojewódzki opisał to w swojej książce.

– Co najzabawniejsze, w ogóle nie myślała o aktorstwie. Zaproponowałem jej, że zadzwonię do Ilony Łepkowskiej, która pisała wówczas nabierającą rozpędu sagę M jak miłość, z pytaniem, czy może znalazłaby coś dla Ani. Tak dla rozpędu i chwilowego zajęcia. Zgodziła się. Nigdy nie przypuszczałem, że z takim potencjałem wsiąknie w to na zawsze. Moja wina – chwali się dziennikarz.

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Król TVN publicznie pocałował mężczyznę! Coming out gwiazdora?
  2. Fani show TVN prawie dostali zawału! Szokujące nagranie zwaliło ich z nóg
  3. Lidl wyprzedził wszystkich przed Black Friday! Oszałamiające promocje, tłumy w sklepach
  4. Paździochowa z Kiepskich prywatnie ma MAKABRYCZNE zainteresowanie. Przeraziła nawet nas!
  5. Znaki zodiaku i ich wymarzone prezenty. Jak je uszczęśliwić?

Jakim autem jeździ Mucha? Szczęka opada! Samochody znanych Polek [ZDJĘCIA]

Zobacz również