Incydent w centrum będzie słono kosztował Annę Muchę? Mężczyzna żąda ogromnych pieniędzy

Anna Mucha w ostatnim czasie była uczestniczką nieprzyjemnego incydentu, który miał miejsce w centrum Warszawy. Podczas udzielania pierwszej pomocy aktorka i jej partner zostali rzekomo pobici i zaatakowani gazem pieprzowym przez nieznanego sprawcę. Po filmie umieszczonym przez Annę na jej Instagramie mężczyzna został odnaleziony. Teraz żąda pieniędzy. 

Anna Mucha będzie musiała zapłacić pieniądze osobie, którą uważa za swojego napastnika? Tego na razie nie wiadomo. Wiadomo natomiast, jakie wymagania stawia mężczyzna - żąda on, aby aktorka wpłaciła na konto fundacji... 50 tysięcy złotych. Podał zarówno nazwę wybranej przez siebie fundacji, jak i numer konta. Pomaga ona rodzinom policjantów, którzy tragicznie zginęli podczas służby. Internauci uznali, że to próba ułaskawienia funkcjonariuszy i przeciągnięcia władz na swoją stronę. - Zapamiętaj ten numer konta bo na niego wpłacisz 50 000 PLN po przegranej sprawie - napisał na swoim profilu na Facebooku mężczyzna. Co na to wszystko znana celebrytka?

Anna Mucha oskarżona

Mariusz Keller, bo o nim mowa, nie przyznaje się do czynów, jakie zarzuca mu aktorka. Co więcej, odbija piłeczkę i wynajduje kolejne paragrafy, pod które rzekomo podlegać ma zachowanie Muchy. Poza oświadczeniem dotyczącym wpłaty 50 tysięcy na fundację, na jego Facebooku pojawił się również wpis informujący o tym, że mężczyzna złożył już na policji wszystkie potrzebne zawiadomienia i oskarżenia: - Właśnie wchodzę na Komendę Rejonową Policji Warszawa - Śródmieście złożyć zawiadomienie w związku z popełnieniem przez aktorkę Anne Muchę i jej partnera Marcela Sore przestępstw zniszczenia cudzej rzeczy (art. 288 KK), naruszenia nietykalności cielesnej (art. 217 KK), fałszywego oskarżenia (art. 234 KK) oraz naruszenia dóbr osobistych (art. 23 oraz art. 24 KC) w związku z rozpowszechnianiem mojego wizerunku kreując mnie na bandytę. #taannamucha szykuj się na kosztowny proces, trafiłaś na nieodpowiedniego człowieka. Czas zabrać się za tych celebrytów-cwaniaczków - ostro zapowiedział Mariusz Keller.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Fani murem za aktorką

Pod postami zamieszczanymi przez Marusza Kellera aż wrze. Komentujący wydają swoje opinie i osądy nie przebierając przy tym w słowach. Jednak nie trudno jest zauważyć, że zdecydowanie więcej osób staje w obronie Anny Muchy i zarzuca mężczyźnie cwaniactwo: - Poziomem inteligencji tymi wpisami to Ty człowieku nie grzeszysz - napisał jeden z komentujących. - Prawdziwy gangster... angol w bmw, odważny synek co biega z gazem łzawiącym!!! Gdybyś do mojej kobiety powiedział "zaj**ać ci gazem" dodawałbyś teraz fotki ze szpitala - napisał inny internauta. Sama Anna Mucha nie odniosła się jeszcze do zaczepki pod postacią wezwania do wpłaty 50 tysięcy złotych. A co wy sądzicie o całej sprawie? Czyja wersja wydarzeń was bardziej przekonuje?



  1. Księżna Kate pali się ze wstydu! Obrzydliwy skandal, burza w Wielkiej Brytanii
  2. Zamachowska poucza Polaków. Wściekli internauci zmieszali ją z błotem
  3. Kebab w Milionerach? Uczestnik już zawsze będzie się palił po tym ze wstydu
Następny artykuł