Lewandowska nie wytrzymała. Wygarnęła im prosto w twarz

Lewandowska nie wytrzymała. Wygarnęła im prosto w twarz Źródło: Fot. TVN

Anna Lewandowska to gwiazda polskiego internetu. Kobieta w momencie wejścia w związek małżeński z Robertem Lewandowskim stała się osobą publiczną, którą żywo interesują się media, nie tylko te polskie. Kobieta wiedzie życie które obserwować może każdy, co bardzo często jest przedmiotem wielu napięć w sieci.

Anna Lewandowska bardzo świadomie korzysta ze swojej popularności. Kobieta stworzyła już własną markę żywieniową, portal dla mam, a w ostatnim czasie nawet autorską kawiarnię. Taka przedsiębiorczość bardzo często staje się tematem do dyskusji, które zakrawają o życie prywatne Anny. Stało się to na tyle nagminne, że gwiazda internetu postanowiła ukrócić ten proceder raz na zawsze.

Anna Lewandowska wkurzona jak nigdy. Chodzi o jej ciążę

Instagramowi obserwatorzy Ani w ostatnim czasie zaczęli bacznie przyglądać się jej brzuchowi. Jej zdjęcia w luźnych bluzach oraz rozczulające wpisy o rodzeństwie sprawiły, że w głowach internatów zapaliła się czerwona lampka. Ludzie zaczęli zatem wypytywać o to, kiedy mała Klara doczeka się rodzeństwa. Ludzka ciekawość niesamowicie rozwścieczyła internetową celebrytkę. - Nie wierzę w to, co czytam... Czy już naprawdę nie można nosić oversize'owych ubrań, czy też poruszać tematu swojego rodzeństwa? (...) Ah bo wiele osób też zapomina, że to prywatna sprawa... - napisała poirytowana Lewandowska.

Internauci po raz kolejny nie mieli litości. Wytknęli jej hipokryzję

Apel żony piłkarza został wyśmiany. Jej prośba wydała się internautom nieadekwatna do tego, jakie życie wiedzie. Ich zdaniem kobieta sama jest sobie winna, ponieważ zbyt wiele pokazuje w Internecie. Skoro przyzwyczaiła do tego swoich obserwujących, to nie powinna się dziwić, że ci czasem o coś dopytają.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ - Pani Aniu, przecież nie macie prywatnych spraw... pokazujecie wszystko i wszystko o Was wiadomo. Wiemy, jak wózek miała Klarcia, gdzie jeździcie na urlop, co pani je na śniadanie, czym bawi się Klarcia, kiedy ubieracie choinkę, jakie macie samochody, a nawet dywan w pokoju... więc o co chodzi? - spytała jedna z kobiet komentujących sprawę. - "Prywatna sprawa" - powiedziała by Ann, która bez żenady upublicznia swoje życie w sieci - oceniła kolejna internautka. Ktoś inny zauważył, że influencenka od samego początku wiedziała, z czym wiąże się "instagramowe życie". To, co dzieje się w tej chwili, nie powinno być dla niej żadnym szokiem. - W momencie publikacji zdjęć Klary, nie ma prywatności. Dobrze wiedziała na co się pisze - brzmiała treść komentarza. - Żeby ona tak chroniła swoją prywatność cały czas jak teraz - podsumowała kolejna osoba.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Ojciec upokorzył Meghan Markle. Wielka tragedia na brytyjskim dworze
  2. Gdzie mieszka Boczek z Kiepskich?! Będziecie w wielkim szoku
  3. Dramatyczne słowa prezesa TVP o Zenku Martyniuku! Chodzi o Sylwestra w Zakopanem
  4. Była jedną z najpiękniejszych gwiazd „M jak Miłość”. Nigdy nie uwierzysz, co teraz robi
  5. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?
Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu