Poważny kryzys w związku Lewandowskich. Nie radzą sobie

Poważny kryzys w związku Lewandowskich. Nie radzą sobie Źródło: instagram.com/annalewandowska

Chociaż wydaje się, że Anna Lewandowska i Robert Lewandowski prowadzą bajkowe, sielankowe życie, to pozory mylą. W ich małżeństwie również pojawiają się kryzysy. Ostatni był naprawdę poważny. 

Anna Lewandowska i Robert Lewandowski tworzą niesamowicie atrakcyjną, piękną parę. Wydaje się, że ci dwoje są dla siebie stworzeni, ale im także zdarzają się gorsze momenty. Co przytrafiło się rodzicom małej Klary? -  Nie widzieliśmy się po dwa, trzy tygodnie. Mijaliśmy się. Powiedzieliśmy sobie, że wspólny czas nam ucieka przez palce - opowiadała Anna Lewandowska o czasach, w których Roberta często nie było w domu. Oboje są z resztą bardzo zapracowani. On odnosi niesamowite sukcesy w piłce nożnej, ona aktualnie z powodzeniem trenuje... całą Polskę. Bycie matką i równocześnie żoną słynnego piłkarza, który jest często w rozjazdach, jest ogromnym wyzwaniem dla Ani Lewandowskiej.  " - Tak mi łzy leciały, tak płakałam, że Robert pojechał, że będziemy przez tygodnie same. Bardzo mi było smutno - wyznała w wywiadzie Lewandowska. Przyznaje jednak, że macierzyństwo jest dla niej powołaniem, nie jest jednak pozbawione trudności z którymi spotykają się wszystkie kobiety. - Czuję powołanie do macierzyństwa. Jednak będzie to kolejne, trudne wyzwanie, któremu we dwójkę z małym dzieckiem nie da się sprostać - stwierdziła w jednym z wywiadów.

 Anna Lewandowska ma przepis na kryzys w związku

Para jednak zdaje sobie sprawę z tego, że ich miłość jest zdecydowanie najważniejsza. Starają się wszystkie złe momenty jakoś rozwiązywać, a kryzysy zażegnywać możliwie najlepiej i najszybciej. - Teraz robię wszystko, by jak najwięcej czasu spędzać razem. Kiedy Robert jest teraz na zgrupowaniu, maksymalnie wykorzystuję ten czas na pracę, by potem być więcej z nim. Nasz idealny dzień: rano Robert jedzie na trening, ja w tym czasie pracuję. Kiedy wraca, mamy czas dla siebie. Wyłączamy laptopy, telefony. A kiedy zbyt często włącza mi się „pracuś”, Robert prosi o odłożenie telefonu - opowiada szczerze Ania. Kobieta przyznaje jednak, że w ich życiu często dochodzi do kłótni. Widać oboje mają wybuchowe charaktery, ale na szczęście, godzą się równie szybko jak kłócą. "U nas kłótnie trwają 5 minut. Kiedyś próbowałam się obrazić na Roberta na pół dnia, ale strasznie się z tym męczyłam. Nie, nie. Szkoda życia na kłótnie" - podsumowuje Ania. Wierzymy, że  z takim podejściem para jest w stanie przezwyciężyć wszystkie trudności, nawet brak czasu. Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Chcą zniszczyć Andrzeja Grabowskiego. Dramatyczne wyznanie aktora.
  2. Odtajniono ostatnie chwile Kłosowskiego. Ciarki na plecach
  3. Obleśne! Donatan ujawnił treść smsów i rozmów z Górniak, wszystkich wryło w ziemię
  4. Kinga Rusin pokazała odważne zdjęcie! 47 lat i wygląda PETARDA
  5. Kasia Nosowska milczała o tym przez 25 lat. Teraz ma dość i szczerze wyznaje
Źródło: jastrzabpost.pl  
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News