Anna Lewandowska jest niezwykle aktywna w mediach społecznościowych. Głównym kanałem, dzięki któremu donosi o wszystkich nowościach w życiu prywatnym i zawodowym, jest dla niej Instagram. Tam właśnie rozgorzała dyskusja nad kondycją jej języka angielskiego. Jak zareagowała sławna trenerka?

Anna Lewandowska ma w Polsce miliony fanów. Okazuje się jednak, że czujni internauci są w stanie wytknąć jej każde potknięcie. Ania zrobiła błąd gramatyczny w zdaniu, a pod jej wpisem zrodziła się nieprzewidziana burza. Niektórzy uważają, że trenerka nie ma odpowiednich kompetencji, aby prowadzić kanał po angielsku.

Co napisała na Instagramie Anna Lewandowska? Bezlitośni internauci nie dają spokoju pięknej trenerce

Na zdjęciu ona i Robert. Ania chciała wysłać fanom pozdrowienia z Warszawy. Wpis, który przetłumaczyła na angielski był niegramatyczny, a fani natychmiast wytknęli kobiecie pomyłkę.

– Who like Mondays? – napisała Ania.

– Who likes Mondays. Tak powinno brzmieć zdanie – odpisała jedna z internautek.

– Głowy do góry. Jej czas w końcu przeminie – pojawia się dalej w komentarzu.

– Udajesz, że zrobiłaś to przez przypadek i że komentarze cię nie wzruszają. Osoba, która napisała książki i korzysta z angielskiego na swoim profilu, robi podstawowy błąd… To jest po prostu wstyd – pojawia się pod zdjęciem żony kapitana polskiej kadry.

– Teraz co drugie zdjęcie będzie z Robertem dla ocieplenia wizerunku? – pojawia się później.

Okazuje się, że sympatycy Lewandowskiej przejęli się sprawą i próbują ratować jej wizerunek. Setki komentarzy sugerują, że nie powinna się przejmować wytykaniem błędów i że wciąż ma wielu zwolenników.

– W nauce angielskiego trzeba mówić jak najwięcej, a osoby, które piszą te komentarze panią zniechęcają. Proszę się nie przejmować – wspiera kobietę internautka.

– Ile ludzi tyle opinii. Proszę się nie przejmować – czytamy dalej.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

"Przyjaciółki": Gwiazdy serialu przeżyły wielkie dramaty. Ich najboleśniejsze chwile

– Czemu ten naród taki czepialski? Skąd to się bierze? Proszę się nie przejmować i robić swoje – diagnozuje użytkownik Instagrama.

– Ania nie przejmuj się. Dramat to jest wtedy, kiedy premier nie potrafi mówić po angielsku. Rób swoje – czytamy pod zdjęciem.

– To jest dramat, co ludzie piszą. Żeby ludzie mieli tylko takie problemy. Miłego poniedziałku, niech pani się nie przejmuje – wspiera kobietę internautka.

Anna Lewandowska natychmiast poprawiła swój wpis. Nie wiadomo jednak, jak mocno uderzyły w nią krytyczne komentarze.

Anna Lewandowska
Instagram/Anna Lewandowska

ZOBACZ TAKŻE:

  1. Ewa Chodakowska zdruzgotana! Nie mogła przewidzieć przykrych konsekwencji
  2. Wspaniałe! Gwiazda wyszła ze szpitala, a TVN zrobił coś niesamowitego
  3. Gwiazda Przyjaciółek potwornie upokorzona. Graficy stwierdzili, że jej uroda wymaga poprawek
  4. Dlaczego nie mam ochoty się kochać? Odpowiedź eksperta 
  5. Znaki zodiaku, które będą miały pecha w tym tygodniu. Co się wydarzy?

Gwiazdy, które zmieniły się nie do poznania [ZDJĘCIA]

Zobacz również