Anna Lewandowska, mama o porodzie
instagram.com annalewandowskahpba
Weronika Wasiak - 7 Maja 2020

Mama Anny Lewandowskiej nieoczekiwanie zdradziła prawdę o porodzie córki. Wszystko stało się jasne

Anna Lewandowska już urodziła. W minioną środę na świecie pojawiła się druga córeczka Lewandowskich, a w ich życiu zapanowała niewyobrażalna radość. Niespodziewanie mama trenerki ujawniła całą prawdę o jej porodzie. Wszystko stało się jasne.

Anna Lewandowska niecierpliwie wyczekiwała narodzin drugiego dziecka, do samego końca nie zdradzając płci ani imienia. Mimo to ochoczo pokazywała ciążowy brzuszek, a do dnia rozwiązania była aktywna i nie rezygnowała z ćwiczeń. 6 maja Robert z dumą pokazał pierwsze zdjęcie z maleństwem, obwieszczając światu radosną nowinę, że do rodziny Lewandowskich właśnie dołączyła dziewczynka imieniem Laura. Fani nie mogli wyjść z podziwu, a gratulacje posypały się w ułamku sekundy. Nie było jednak tajemnicą, że drugi poród mógł być dla Ani bardzo trudny. Czy rzeczywiście taki był? Jej mama nieoczekiwanie ujawniła prawdę.

Córka, zdjęcie LewandowskiejPierwsze zdjęcie po porodzie Lewandowskiej. Internauci rozpływają się z zachwytuCzytaj dalej

Jak Anna Lewandowska zniosła poród? Jej mama zdradziła prawdę

Niedługo po przyjściu na świat pierwszej córki Robert przyznał, że poród Ani był pełen komplikacji, a nawet że omal nie wydarzyło się najgorsze. Lekarze nieprzerwanie walczyli w każdej minucie, by nic nie stało się mamie ani dziecku. Ponadto, akcja porodowa trwała aż 30 godzin. Koszmarne doświadczenie budziło wiele obaw wśród małżonków, że drugi poród może być równie ciężki. W szczególności Robert i mama Ani martwili się o jej zdrowie. Chwilę po rozwiązaniu cytowana przez Jastrząb Post pani Maria, na łamach PAP, postanowiła opowiedzieć o drugim porodzie córki. Jak przyznała, obawy okazały się bezpodstawne, a tym razem dziewczynka przyszła na świat bez najmniejszych komplikacji.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Pies i noworodekPo cichu weszła do pokoju dziecka. Zobaczyła, co pies robi z noworodkiem i od razu chwyciła za telefonCzytaj dalej

- W nocy nie mogłam spać, a jak już usnęłam, śniło mi się, że noszę noworodka. Rano, gdy się obudziłam, dostałam SMS-a, że Ania zaczęła rodzić. I 40 minut później pojawiła się na świecie Laura. Bardzo się martwiłam, żeby nie powtórzyła się sytuacja, jaka miała miejsce przy porodzie Klary. Tamten poród był bardzo trudny. Tym razem było zupełnie inaczej, Ania urodziła Laurę szybko i bez komplikacji - mówiła na łamach PAP pani Maria, dodając, że dziewczynka urodziła się zdrowa i pełna sił.

Mama Ani postanowiła również zdradzić, dlaczego Lewandowscy zdecydowali się akurat na imię Laura. Jak przyznała, od początku typowali tylko to, i choć przez chwilę w myślach zaczęli rozważać inne propozycje, ostatecznie nie zamierzali zdecydować się na żadne inne imię.

Dzisiaj grzeje:

1. Jackowski powiedział, gdzie jest Kacperek. Służby błyskawicznie udały się na miejsce, widok ściął ich z nóg

2. Ministerstwo Zdrowia podało nowe wytyczne. Chcesz wybrać się do dentysty? Musisz spełniać jeden warunek

- Zarówno Ani, jak i Robertowi zawsze podobało się to imię. Gdy Ania była w ciąży, były nawet przez krótki moment przymiarki do innego imienia, ale trwało to tylko może jeden czy dwa dni. Zostali jednak przy tym pierwszym wyborze ze względu na Klarę. Ona czekała na Laurę, już się z tym imieniem oswoiła, bardzo się jej ono podobało, witała i żegnała siostrzyczkę tym imieniem - dodała pani Maria.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Żłobki i przedszkola otwarte. Polakom nadal należy się dodatkowy zasiłek opiekuńczy?
  2. Anna Lewandowska pokazała Laurę po raz pierwszy. Wszyscy patrzyli tylko na jedno, wzruszające
  3. Miliony widzów pokochało go w kultowym serialu. Media obiegła wiadomość o śmierci, zmarł dokładnie w swoje urodziny
  4. W sieci pojawiło się bardzo stare, niepublikowane zdjęcie Wodeckiego i Rodowicz. Mało kto wiedział, co robili za kulisami
  5. Ciężarna z Covid-19 wylądowała w szpitalu w ciężkim stanie. Zdesperowani lekarze podali jej osocze, efekt powala
  6. Nie wymaga pieczenia, umiejętności i nietypowych składników. Bajecznie proste ciasto robi się niemal samo

Krzysztof JackowskiJackowski pomaga w poszukiwaniu Kacperka. Kobieta zdradziła całą prawdę o działalności, jaką podejmujeCzytaj dalej

Źródło: jastrzab post

Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News