Na słowa lekarza Anna Dymna wpadła w panikę! Przerażająca diagnoza

Na słowa lekarza Anna Dymna wpadła w panikę! Przerażająca diagnoza Źródło: Fot. wikipedia

Anna Dymna to postać którą zna lub przynajmniej kojarzy każda osoba w Polsce. Aktorka od wielu lat skupia się na pomaganiu innym, działając na rzecz wielu inicjatyw społecznych. Kobieta jest również założycielką i prezesem znanej na ogólnokrajową skalę fundacji "Mimo wszystko". Niestety okazuje się, że teraz to ona sama będzie potrzebowała wsparcia i pomocy.

Anna Dymna, mimo swojego dojrzałego wieku, jest osobą pełną energii i wigoru. Jak sama podkreśla, poranek to jej ulubiona pora dnia, bo to właśnie wtedy ma czas na to, aby poćwiczyć. Nic więc dziwnego, że słowa które kobieta usłyszała od lekarza okazały się być prawdziwym ciosem.

Anna Dymna musi być operowana

Aktorka od długiego czasu boryka się z problemami ortopedycznymi. Chociaż przeszła już jedną operację, to okazuje się, że dolegliwości nie ustąpiły i zabieg trzeba będzie powtórzyć. Kobieta bardzo się tym zestresowała i wpaść miała nawet w panikę. Wiązałoby się to bowiem z koniecznością przerwy w pracy, a to najgorsze co mogłoby ją teraz spotkać. - Mam uczelnię, teatr, spotkania poetyckie. Jak z tego wszystkiego mogłabym zrezygnować? Nie wyobrażam sobie tego - opowiedziała z przejęciem. Problemy zdrowotne kobiety związane są z wypadkiem samochodowym sprzed 40 lat. Aktorka jechała wówczas na Węgry, a mężczyzna prowadzący auto zasnął za kierownicą. Anna Dymna wypadła z auta, a jej stan był opłakany - przebite płuca, połamane żebra, nadszarpnięty kręgosłup i miednica to tylko niektóre z przykrych skutków tego wydarzenia.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Światełko w tunelu

Jak się okazuje, jest szansa na uniknięcie inwazyjnych metod leczenia. Aktorka porozmawiała poważnie ze swoim lekarzem prowadzącym, a ten odrzekł, że jeśli kobieta będzie o siebie dbała, to jest szansa na uniknięcie operacji. Potrzebne jest wykonywanie odpowiednich ćwiczeń, których prezes fundacji już się podjęła. - Uwielbiam poranki, bo tylko wtedy mam czas dla siebie. Przez ostatnie tygodnie właśnie o świcie wychodziłam do ogrodu, rozkładałam na trawie matę i ćwiczyłam (...) Trzeba na siebie uważać, to już nie te lata, gdy się skakało na jednej nodze. Nauczyłam się już myśleć o sobie i dbać o siebie. Mój mąż i syn są ze mnie dumni i nie muszą mi już o tym przypominać - wyznała. Okazuje się, że ćwiczenia przynoszą efekty. Aktorka czuje się już wiele lepiej, są też duże szanse na to że operacja okaże się zbędna.



  1. Media wściekłe na Biedronia! Przerwał milczenie i ujawnił kto jest „pierwszym gejem III RP”
  2. Biedronka rozniosła konkurencję w pył! Tą promocją na Wszystkich Świętych zachwyca Polaków
  3. Niestety, nie ma już szans na powrót Beaty Tyszkiewicz. Fani zdruzgotani
  4. Znaki zodiaku, które uznane są za NAJBRZYDSZE. Nie chcesz być na liście
  5. Krzyżówka psa z kotem. Kontrowersyjne eksperymenty na zwierzętach? Czy chore ambicje?
Następny artykuł