Andrzej Duda usłyszał miażdżace zarzuty! Stanie przed Trybunałem Stanu?!

Andrzej Duda usłyszał miażdżace zarzuty! Stanie przed Trybunałem Stanu?!

Andrzej Duda podczas swojej kadencji naraził się politycznym konkurentom już wiele razy. Jednak, co gorsza, jego zachowanie godziło nie tylko w innych polityków, ale również, a może przede wszystkim, w obywateli Polski, którzy zauważają, że prezydent swoimi czynami niejednokrotnie łamał Konstytucję. Czy głowa państwa stanie przed Trybunałem Stanu?

Andrzej Duda stanowczo przeczy głosom, które mówią o tym, że prezydent naszego kraju łamie Konstytucje. Twierdzi on, że najważniejszy dokument w państwie nie jest przez niego naruszany. Podczas jednego z wywiadów posunął się nawet do bardzo odważnego stwierdzenia: - Mam ochotę wyjść i krzyczeć "Konstytucja!". Przestrzegam konstytucji i oczekuję, że inni będą jej przestrzegać - powiedział prezydent Rzeczypospolitej Polskiej.

Andrzej Duda łamie ustawę zasadniczą

Według profesora Marka Chmaja, polskiego prawnika, politologa, a także profesora nauk prawnych, głowa naszego państwa dopuściła się złamania ustawy zasadniczej. Profesor twierdzi, że Andrzej Duda złamał zapisy odnośnie preambuły Konstytucji, która zobowiązuje do poszanowania prawa i wolności. Jak uważa prof. Chmaja, Andrzej Duda nie zastosował się również do zasady demokratycznego państwa prawnego, która określona jest w art. 2, art. 7. oraz art. 10. Artykuły te stanowią one o tym, że organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa, a także określają trójpodział władz i uprawnienia głowy państwa. Te zasady zostały przez prezydenta przekroczone, na przykład w momencie ułaskawienia w 2015 r. Mariusza Kamińskiego, Macieja Wąsika, Grzegorza Postka i Krzysztofa Brendela, którzy zamieszani byli w tzw. aferę gruntową. Funkcjonariusze Centralnego Biura Antykorupcyjnego zostali skazani na kary więzienia za przekroczenie uprawnień i nielegalne działania operacyjne, jednak Andrzej Duda uchronił ich przed więziennym losem. To tylko niektóre z zarzutów. Według profesora nauk prawnych, Andrzej Duda złamał też inne artykuły, a przede wszystkim nie dochował przysięgi prezydenckiej, w której ślubował dochowanie wierności postanowieniom Konstytucji.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Trybunał Stanu - czy prezydent przed nim stanie?

Głos w sprawie zabrał minister i rzecznik Andrzeja Dudy, Błażej Spychalski. Według niego wszystkie zarzuty skierowane w stronę prezydenta są niepoważne i nie mają nic wspólnego z rzeczywistym stanem rzeczy. - Zarzuty, że prezydent Andrzej Duda złamał konstytucję podczas między innymi dokonywania zmian w Trybunale Konstytucyjnym, Sądzie Najwyższym, czy Krajowej Radzie Sądownictwa są czysto polityczne. Nie zwracamy na nie uwagi - odrzekł rzecznik prezydenta. Mężczyzna odniósł się również do głośnej sprawy i za razem zarzutu, jakim było niezaprzysiężenie przez prezydenta jesienią 2015 roku legalnie wybranych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, a następnie przyjęcie ślubowania od osób, które tej funkcji pełnić nie powinny: - Prezydent może z godnie z konstytucją powołać sędziów do Sądu Najwyższego - powiedział rzecznik.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Opublikowano dokumenty podpisane przez Lecha Kaczyńskiego. To początek burzy
  2. Marta Kaczyńska przyłapana! Baraszkowała z mężczyzną w samochodzie
  3. Seksualny zwyrodnialec wykorzystał niepełnosprawnego psa. Pomóżcie go znaleźć
  4. Znaki zodiaku i łóżko. Które z nich są najlepszymi kochankami?
Następny artykuł