Andrzej Duda zdaje się mieć równie wielu zwolenników co krytyków. Jego działania od początku sprawowania urzędu były krytykowane określając go jako człowieka, który podpisuje wszystko co mu przygotują politycy PiS. Referendum mające być jego szansą na ponowne wkupienie się w łaski wyborców ostatecznie go pogrążyło.

Prezydent w swoim referendum postawił za priorytet odniesienie się do zmian w konstytucji. Zainwestował w ten cel ogromne pieniądze, które ostatecznie zostały wydane bezowocnie.

Ponad 600 tysięcy złotych miało zapewnić Prezydentowi dopuszczenie do powstania skrupulatnie przygotowanego listopadowego referendum. Zorganizowano 37 konferencji za kwotę około 100 tysięcy złotych, podczas których pracowano nad pytaniami. Podsumowująca pierwszy etap kampanii impreza zorganizowana na Stadionie Narodowym to kolejne 180 tysięcy. Zwieńczeniem zostało wydanie zawrotnej sumy 330 tysięcy złotych na promocję obejmującą min. spoty radiowe, ulotki oraz ogłoszenia w gazetach.

ZOBACZ TAKŻE: Andrzej Duda ZMIAŻDZYŁ Kaczyńskiego! To się dzieje na naszych oczach

Do danych kwot należy dodać koszty delegacji Kancelarii Prezydenta. Nie są one jednak ujawnione, natomiast jak informuje biuro prasowe kancelarii są wliczone do puli ogólnej wydatków pracowniczych KPRP.

Skrupulatne przygotowania nie zapewniły Andrzejowi Dudzie sukcesu. Po wielogodzinnej debacie, podczas ostatniego etapu głosowania ostatecznie projekt został odrzucony.

Andrzej Duda oderwany od rzeczywistości?

Pensje polityków nie od dziś budzą kontrowersję. Osoby, które dobrowolnie decydują się pełnić posługę krajowi nie mogą narzekać na zarobki ani przyszłe emerytury. Roczny zarobek Andrzeja Dudy wynoszący ok 240 000 złotych, w porównaniu do zarobków przeciętnego obywatela, może budzić wątpliwości co do wiedzy polityka odnośnie trudności w utrzymaniu się przeciętnego Kowalskiego.

ZOBACZ TAKŻE: Andrzej Duda stracił wszystko. Polityczna kariera wisi na włosku

Nie powinno zatem dziwić w jak łatwy i lekkomyślny sposób wydawane są przez polityków ciężko zarobione pieniądze Polaków. Na kwotę 600 tysięcy złotych, wg danych podanych przez GUS, przy średnich zarobkach wynoszących około 3400 zł netto, przeciętny obywatel naszego kraju musi pracować prawie 15 lat. Dodajmy do tego fakt, iż jest to kwota uśredniona, znacznie różniąca się od realiów wielu Polaków oraz zakładająca brak jakichkolwiek wydatków.

Być może gdyby Andrzej Duda przypomniał sobie, ile na taką kwotę musi pracować znaczna większość jego obywateli, przemyślał by projekt referendum dokładniej.

Komunistyczna gwiazda? Internauci OSTRO o Gersdorf i jej obrońcach! [MEMY]

Agata Duda
Fot. Wikimedia Commons (Michał Józefaciuk)
Prezydent RP Andrzej Duda przemawia na obchodach 550-lecia parlamentaryzmu polskiego. Fot. Jakub Szymczuk/KPRP

Czym jeździ Andrzej Duda? Imponujące! Auta światowych przywódców

 

 

 

Zobacz również