Śmierć wstrząsnęła Dudą. Prezydent niezwykle pożegnał wspaniałą kobietę

Śmierć wstrząsnęła Dudą. Prezydent niezwykle pożegnał wspaniałą kobietę

Andrzej Duda, jak na głowę państwa przystało, reaguje, gdy umiera osoba, której życiorys przysłużył się Polsce. Taką postacią była bez wątpienia Krystyna Grzybowska-Rybińska, publicystka i dziennikarka. Wiele lat działała na rzecz przemian demokratycznych w Polsce.

Andrzej Duda i kancelaria prezydenta RP złożyli w sprawie działaczki oficjalne oświadczenie. Jest ono dostępne na Twitterze.

Odznaczona orderem przez prezydenta

- Krystyna Grzybowska-Rybińska za wybitne zasługi w twórczości publicystycznej i pracy dziennikarskiej, a także w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, została pośmiertnie uhonorowana przez Prezydenta Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski.

Aktywistka spoczęła na cmentarzu Powązkowskim.

W imieniu prezydenta Dudy order przekazała rodzinie zmarłej doradca prezydenta Zofia Romaszewska. Publicystka, członkini założonego w latach 90. Klubu Ronina, zmarła 20 września. Żegnali ją koledzy redakcyjni, bliscy prawicowej opcji, m. in. Bronisław Wildstein, Rafał Ziemkiewicz, Michał Karnowski, Paweł Lisiecki, Piotr Skwieciński.

Jak na ceremonię patriotyczną przystało pogrzeb odbył się z honorami wojskowymi.

Andrzej Duda i inni żegnają wielką Polkę

Nie tylko dziennikarze, ale i politycy wspominają dziś Grzybowską-Rybińską. Mowę pogrzebową przygotował na tą okoliczność Piotr Gliński, minister kultury i dziedzictwa narodowego. Wygłosił ją jego zastępca w resorcie Paweł Lewandowski. - Wileński styl, dowcip, ciętość riposty, prawdziwie inteligencka klasa, ale także niezwykły urok osobisty i kobiecy czar czynią z niej jedną z najwspanialszych postaci polskiego środowiska dziennikarskiego" - cytuje polityka portal interia.pl Środowisko wspomina Grzybowską-Rybińską jako osobę niepokorną, która nie bała się mówić o polityce. Zwłaszcza w trudnych czasach PRL. Najwięcej mówią o niej jednak samo dziennikarze. Zmarła należała do grona intelektualistów. Współpracowała z tygodnikiem "Sieci" i "Gazetą Polską". Nie dziwi zatem sentyment jej kolegów redakcyjnych. - Wnosiła łączność ze światem, którego my nie mogliśmy znać - światem przedwojennym. Urodzona w roku 1940 na Wileńszczyźnie dorastała w rodzinie, która te tradycje, ten styl, tę polskość, przeniosła w nowe czasy. Dzieliła się z nami tym stylem, tym polskim myśleniem, działaniem, zachowaniem - mówił Michał Karnowski, dziennikarz "Sieci".



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Podkreślił, że była ważnym dla kraju świadkiem historii. W stanie wojennym odmówiła pracy dla propagandowej prasy wybierając trudy emigracji. Krystyna Grzybowska urodziła się w 1940 r. w Wilnie. W stanie wojennym wyemigrowała do Niemiec. W latach 90. była korespondentką "Rzeczypospolitej" w Bonn. Po powrocie do kraju publikowała m.in. w "Gazecie Polskiej" i współpracowała z portalem wPolityce.pl i tygodnikiem "Sieci".

Krystyna Grzybowska-Rybińska, za wybitne zasługi w twórczości publicystycznej i pracy dziennikarskiej, a także w działalności na rzecz przemian demokratycznych w Polsce, została pośmiertnie uhonorowana przez Prezydenta @AndrzejDuda Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. pic.twitter.com/XYVZx450vv





  1. Duda przerywa milczenie. Skomentował najgłośniejsze nagranie ostatnich dni
  2. Agata Duda ma poważny problem. Światowe media nie zostawiły na niej suchej nitki
  3. Andruszkiewicz apeluje do Dudy: Zabierz Lewandowskiemu order!
Następny artykuł