Duda zawdzięcza życie córce. Kinga go uratowała

Duda zawdzięcza życie córce. Kinga go uratowała

Andrzej Duda często podkreśla, że córka jest jego prawdziwym oczkiem w głowie. Co zadziwiające, choroba Kingi miała nawet w przeszłości ocalić życie polityka. Głowa państwa prawie wsiadła bowiem do samolotu, którego rozbicie się wstrząsnęło nie tylko Polską, ale całą Europą i elektryzuje opinię publiczną do dziś.

Czasami wydaje się, że komuś nieprzeznaczone jest umrzeć. Ludzie wychodzą cało z tragicznych wypadków, czasem gdzieś nie pojadą i cudem unikają śmierci. Polski prezydent Andrzej Duda ma na swoim koncie taką właśnie mrożącą krew w żyłach historię. Wyborcy, którzy poznali szczegóły tej sprawy, są nią naprawdę zadziwieni i wstrząśnięci. Były prezes Trybunału Konstytucyjnego Andrzej Zoll w swojej książce pod tytułem "Od dyktatury do demokracji. I z powrotem" wspomina spotkanie z Andrzejem Dudą, do którego doszło 9 kwietnia 2010 roku na Dworcu Centralnym w Warszawie. Dziś aż trudno jest uwierzyć w opisany przez prawnika szczęśliwy zbieg okoliczności, który doprowadził do tego, że obecny prezydent wciąż pozostaje przy życiu.

Czy Andrzej Duda miał lecieć do Smoleńska z Lechem Kaczyńskim? Uratowała go Kinga Duda

Andrzej Duda i prezes Trybunału Konstytucyjnego wracali wtedy z Warszawy do Krakowa. Zoll był zdziwiony, że Duda nie szykuje się na wyjazd do Smoleńska z ówczesną głową państwa. Głównie dlatego, że pełnił on wówczas funkcję podsekretarza stanu w Kancelarii Prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. Duda wyjaśnił, że nie może polecieć do Smoleńska z uwagi na chorobę swojej jedynej córki, Kingi Dudy. Prezydent Lech Kaczyński, który sam przecież znał doskonale trudy ojcostwa oraz uczucie strachu o pociechę, zwolnił go ostatecznie z obowiązku stawienia się na uroczystościach, żeby nie musiał opuszczać dziecka. Gdyby wtedy poleciał, nigdy sam nie zostałby głową państwa. Osierociłby także jedyną córkę, dla której zdecydował się wtedy zrezygnować z wyjazdu i pozostać w kraju.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Andrzej Duda o krok od śmieci. Ocaliła go Kinga Duda i jej choroba

Trudno sobie wyobrazić, co czuli Andrzej Duda oraz członkowie jego rodziny, gdy następnego dnia dowiedzieli się o wielkiej tragedii, jaką była bez wątpienia dla wszystkich Polaków katastrofa smoleńska. Być może to właśnie dlatego każda miesięcznica tych dramatycznych zdarzeń okazywała się dla prezydenta niezwykle ważną, pełną emocji uroczystością.



Najlepsze newsy dnia:

  1. Tej dymisji żądał cały kraj! Z rządu PiS odchodzi znienawidzona postać
  2. Polka nie myła zębów przez 2 lata. Jej historią żyje teraz cały świat
  3. Zdradzili SZOKUJĄCE informacje o WOŚP. Owsiak nie mógł tego przemilczeć
  4. Gdzie mieszka Magda Gessler? Wszystkiego się spodziewaliśmy, ale nie tego
  5. Wielka panika w Kościele, katolicy przerażeni! Papież Franciszek obiecał, że zniesie…
Następny artykuł