Znamy plan Marszu, jest żenujący. Andrzej Duda zakpił z Polaków

Znamy plan Marszu, jest żenujący. Andrzej Duda zakpił z Polaków Źródło: Fot. YouTube / Andrzej Duda

Andrzej Duda miał wziąć udział w tegorocznym Marszu Niepodległości. Niestety, po krótkim namyśle zmienił zdanie - zorientował się jakie mogą być konsekwencje jego udziału w takim wydarzeniu, więc wykpił się zapełnionym kalendarzem. Teraz zorganizował swój marsz, a Polacy się z niego śmieją.

Andrzej Duda postanowił wziąć sprawy obchodów Święta Niepodległości w swoje ręce. Zaprosił do współpracy swoich kolegów, a zarazem politycznych gigantów - Jarosława Kaczyńskiego oraz Mateusza Morawieckiego. Politycy ramię w ramię mają przejść przez stolicę. Polacy śmieją im się w twarz.

Andrzej Duda organizuje imprezę z okazji 100. rocznicy odzyskania niepodległości

Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej postanowił zjednać wszystkich obywateli i stworzyć jeden, wielki marsz. Słowo wielki jest tu jednak kpiną, ponieważ to w jaki sposób politycy postanowili uczcić tak ważne święto, jest co najmniej nie na miejscu. Nad głowami osób uczestniczących w marszu mają przelecieć bowiem dwa przestarzałe samoloty. To dosyć ubogie rozwiązanie, biorąc pod uwagę to, jak wyglądały obchody innych ogólnopolskich wydarzeń. Polacy są zaskoczeni i przerażeni ignorancją ze strony władz. Przygotowania do tak ważnego święta, jakim bezsprzecznie jest święto odzyskania niepodległości, trwają... od środy. To właśnie wtedy ruszyły starania o godny wygląd obchodów.

Miesięcznice smoleńskie huczniejsze niż obchody 11 listopada

Polacy są źli na prezydenta za to, że przygotowania do odchodów święta 11 listopada nie odbyły się z należytą starannością. W kwestii warszawskiego Marszu Niepodległości nieustannie zachodziły jakieś zmiany - najpierw miał się on odbyć z udziałem prezydenta, następnie Andrzej Duda się z tego wycofał, aż w końcu Hanna Gronkiewicz-Waltz zakazała go zupełnie. Końcowe przygotowania ruszyły na kilka dni przed świętem. Internauci zauważają, że o wiele staranniej przygotowywane były rocznice smoleńskie, które pochłaniały ogromne ilości pieniędzy oraz zaangażowanie służb. Jest to żenujące, biorąc pod uwagę rangę tych dwóch wydarzeń. W niedzielę nad głowami maszerujących ludzi przelecą jedynie dwa samoloty - przestarzałe Iskry, które już dawno przeszły na lotniczą emeryturę. Dla porównania, podczas obchodów 15 sierpnia po niebie latały dziesiątki samolotów, w tym sojusznicze Herkulesy czy też F-22.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Wydarzyła się tragedia. Obawy o powtórkę z historii

Jeden z Internautów zauważył, że już kiedyś wykorzystano samoloty Iskra do obchodów 11 listopada. Niestety, ze względu na przestarzałą konstrukcję skończyło się to tragicznie. Co gorsza, od tamtego wydarzenia minęło już 20 lat, a więc samoloty na dzień dzisiejszy są w o wiele gorszym stanie niż wtedy. Ponadto nad Warszawą od kilku dni zbiera się utrudniająca widoczność mgła oraz smog. - Już kiedyś było tak, że w dniu 11.11.1998 na siłę poleciały Iskry, właśnie na paradę z okazji Dnia Niepodległości w Warszawie. Dla jednego samolotu to się skończyło tragicznie. Piloci zginęli. Przyczyna - przy złej pogodzie na siłę wysłano samoloty, a piloci nie mogli odmówić - rozkaz to rozkaz. Oby tym razem nie skończyło się tak samo - wspomniała jedna z komentujących osób. Wielu Polaków czuje się dotkniętych macoszym podejściem władz do tak ważnej sprawy.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Bezczelność Szydło i jej kolegów wybiła w kosmos! Tak się bawią za Twoje pieniądze
  2. Żenująca kompromitacja! Spanikowany minister PiS uciekł z Sejmu
  3. Służby w Warszawie ostrzegają! Nie wychodźcie z domów, zamknijcie okna
  4. Znaki zodiaku, które są najbardziej zdystansowane i CHŁODNE
  5. Znaki zodiaku i ich największe problemy. Jak je naprawić?
Następny artykuł