Andrzej Duda idzie śladem Putina. Rozważa tragiczną decyzję

Andrzej Duda idzie śladem Putina. Rozważa tragiczną decyzję Źródło: Fot. YouTube/Onet News

Andrzej Duda bardzo stara się wciąż powiększać swój wpływ na kształt państwa polskiego. Prezydent robi to nie tylko wetując przegłosowane przez Sejm prawa, czy wychodząc z własną inicjatywą ustawodawczą, ale także aktywnie uczestnicząc w dyskursie politycznym. W jednym z ostatnich wywiadów otwarcie poparł opresyjne ustawodawstwo na wzór rosyjski.

Andrzej Duda w ciągu ostatnich kilku dni skupił na sobie uwagę wszystkich krajowych mediów. Stało się to głównie za sprawą utworzenia państwowego marszu z okazji 100-lecia odzyskania niepodległości. Decyzję tę podjął razem z premierem Mateuszem Morawieckim z powodu delegalizacji przez prezydent stolicy Marszu Niepodległości. Wydarzeniu nadano rangę uroczystości państwowych, a jego ochroną zajmie się nie tylko policja, ale także Żandarmeria Wojskowa. Ponadto przemarsz poprowadzony zostanie tą samą trasą co Marsz Niepodległości, z którego Sąd Okręgowy ostatecznie zdjął zakaz. Z powodów prawnych (uroczystości państwowe mają pierwszeństwo) oba marsze zostaną od siebie oddzielone.

Decyzja prezydenta doprowadziła do ogromnego politycznego zamieszania, wzajemnych oskarżeń i niesłychanego dysonansu poznawczego na mniej radykalnej prawicy. Teraz Prezydent RP z znów przyczynił się do powstania ogromnych kontrowersji, tym razem na lewicy, których powodem jest jego poparcie dla opresyjnych praw, które już od kilku lat funkcjonują w Federacji Rosyjskiej.

Andrzej Duda chce walczyć z wolnością słowa

W udzielonym dla "Naszego Dziennika" wywiadzie Andrzej Duda skomentował sprawę swojego niepodległościowego marszu, ale także kwestii środowisk LGBT i mniejszości seksualnych. Gazeta zapytała Prezydenta o to, czy przychyliłaby się do zakazujących "homopropagandy" praw.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ Andrzej Duda odparł niestety, że tak, zastrzegając jednak, że ewentualna ustawa, aby uzyskała jego podpis, musi być napisana dobrze i nie "na kolanie". Głowa państwa dodała również, iż zauważa zagrożenie w "ideologii gender czy promocji związków homoseksualnych" i państwo powinno im zdecydowanie przeciwdziałać szczególnie w szkołach. - Uważam, że absolutnie taka propaganda nie powinna mieć miejsca w szkołach. Trzeba się temu cały czas spokojnie i konsekwentnie przeciwstawiać. Jeśli taka ustawa by powstała i byłaby dobrze napisana, nie wykluczam, że podszedłbym do niej poważnie - powiedział Duda.

Polski prezydent inspiruje się rosyjskim zamordyzmem

Podobne ustawodawstwo już od lat funkcjonuje w Rosji, gdzie uświadamianie nieletnich o tak podstawowych sprawach, jak to, że nie wszyscy tak samo uprawiają seks, jest przestępstwem. Rozgłaszanie w ich obecności informacji o tzw. nietradycyjnych zachowaniach seksualnych jest karane grzywną, a w przypadku obcokrajowców nawet deportacją. W państwie rządzonym przez Władimira Putina, przy poparciu ogromnej większości społeczeństwo wprowadzono zakaz "rozpowszechnianie informacji ukierunkowanej na formowanie nietradycyjnych seksualnych zainteresowań, informacji o atrakcyjności takich zachowań, błędnego przekonania o społecznej równorzędności tradycyjnych i nietradycyjnych relacji międzyludzkich, a także informacji budzących zainteresowanie podobnymi relacjami". Przypomnijmy, że prawo to zostało uznane za dyskryminujące i godzące w wolność słowa i wyrażania poglądów przez Europejski Trybunał Praw Człowieka.



ZOBACZ TAKŻE:
  1. Wyciekła tajna instrukcja! Rząd PiS przerażony przed Marszem Niepodległości
  2. Widzom odebrało mowę! Oburzające wyznanie gwiazdy Mam Talent wbiło ich w fotele
  3. Onieśmielona Kaczyńska aż spuściła wzrok! Co tak zawstydziło wielokrotną rozwódkę?
  4. Znaki zodiaku i to, jak chcą być KOCHANE
źródło: wyborcza.pl Następny artykuł