Wyciekł plan PiS na wygranie wyborów. Ma im pomóc prezydent Duda

Wyciekł plan PiS na wygranie wyborów. Ma im pomóc prezydent Duda Źródło: YouTube/Wirtualna Polska

Andrzej Duda może być kluczową postacią dla wyników zbliżających się wyborów do Sejmu i Senatu. W wyborczej strategii Prawa i Sprawiedliwości prezydent ma do odegrania podobno niezwykle istotną rolę. Jeśli to się uda, rządząca partia będzie blisko wygranej.

Andrzej Duda niemalże na pewno zawalczy o głosy Polaków w przyszłorocznych wyborach prezydenckich, ale jeszcze przed tym będzie miał podobno spory wpływ na wynik jesiennego głosowania. Choć wielu nie zdaje sobie z tego sprawy, to właśnie jedna jego decyzja może istotnie wypłynąć na ostateczny wynik głosowania Polaków. 

Andrzej Duda ogłosi termin wyborów. PiS ma swoje preferowane daty

Wszystko dlatego, że to on, jako prezydent, ogłosi datę wyborów. A to, kiedy to zrobi, może mieć istotne znaczenie. Prawu i Sprawiedliwości opłaca się, by prezydent  Duda zrobił to w konkretnych terminach. Jak podaje "Dziennik Gazeta Prawna", partia rządząca chciałaby, aby Andrzej Duda możliwie długo zwlekał z tą decyzją. Drugi warunek, podnoszący szanse PiS na zwycięstwo, to przygotowanie głosowania w jak najkrótszym czasie po ich ogłoszeniu.

Według informacji gazety, prezydent ma ogłosić zarządzenie wyborów ok. 14 sierpnia, czyli jak najbliżej ostatniego możliwego terminu. Z kolei Polacy mają pójść do urn 13 października, czyli wyznaczona zostanie pierwsza możliwa data. Skąd taka strategia? Chodzi o rejestracje list.

W przypadku takiego scenariusza, komitety wyborcze będą miały zaledwie 20 dni na zarejestrowanie swoich list w okręgach. Aby to zrobić, należy ubierać 100 tys. podpisów. Nie jest to problem dla wielkich partii, ale dla mniejszych komitetów może to być spora trudność, co może bezpośrednio przełożyć się na kolejną wygraną PiS-u. Czasu będzie za mało, przez co szereg małych ugrupowań może w ogóle nie wystartować w wyborach.

Nowy sondaż. Koalicje szansą dla mniejszych partii

Dla partii rządzącej ograniczenie ilości startujących ugrupowań może być na rękę. Chodzi głównie o konkurencyjne, prawicowe partie, które potencjalnie zabiorą im cenne głosy.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

 - System broni się, jak umie. Szkoda, że prawdopodobnie weźmie w tym udział prezydent, który chce być prezydentem wszystkich Polaków. Szkoda, ze partie uciekają się do wszelkich możliwych metod, by ograniczyć konkurencję - mówi "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Piotr Apel z Kukiz'15.

Ostatni sondaż, jaki opublikowała gazeta, sugeruje, że dla małych partii korzystne będzie wchodzenie w koalicje. Tak jak małe partie opozycyjne mogą zjednoczyć się z Platformą Obywatelską, tak mniejsze ugrupowania prawicowe (Konfederacja, Korwin, Narodowcy) mogą wystartować w bloku i w tej formie mają szansę na przekroczenie progu wyborczego - a to może oznaczać mniej głosów dla PiS

- Na razie decyzji pana prezydenta nie ma, ale zostanie podjęta w konstytucyjnym terminie - powiedział "Dziennikowi Gazecie Prawnej" Błażej Spychalski, rzecznik prezydenta.

  1. Dramat Aleksandry Kwaśniewskiej! Po latach zdradziła bolesną tajemnicę o swoim ojcu i aborcji
  2. Anna Komorowska w dniu ślubu z Bronisławem wyglądała jak milion dolarów! Ujawniono ich zdjęcie ślubne. Nie poznacie prezydenta!
  3. Dieta ziemniaczana podbija sieć. Trwa kilka dni, a jej efekty powalają na kolana
  4. Gdzie mieszkała Edyta Górniak zanim zdobyła sławę? Bardzo biedne warunki, aż ciężko uwierzyć, że tu dorastała gwiazda
  5. Dominika Gwit wpadła w furię. "Jestem piękną kobietą"; "Mam to w d*pie!"
  6. Media obiegły porażające informacje o zdrowiu aktora "Paździocha z Kiepskich". Te zdjęcia mówią wszystko

Źródło: WP, Dziennik Gazeta Prawna

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu