Cała Polska modliła się za jej życie. Alżbeta Leńska przekazała radosną nowinę

Cała Polska modliła się za jej życie. Alżbeta Leńska przekazała radosną nowinę

Alżbieta Leńska, modelka, aktorka i prezenterka, a prywatnie żona Rafała Cieszyńskiego i mama dwójki dzieci, w ostatnim czasie przechodziła ciężkie chwile. Choroby bywają bezlitosne i nie wybierają swoich ofiar. Jedną z nich została właśnie Alżbieta. Gwiazda usłyszała przerażającą diagnozę - tętniak mózgu. 

Alżbieta Leńska, schodząc pewnego razu po spektaklu do garderoby poczuła, że coś pękło jej w głowie. Zwijała się z bólu, nie mogła oddychać, nie wiedziała co się z nią dzieje. Zabrało ją pogotowie ratunkowe, a w szpitalu usłyszała diagnozę, której nie chciałby usłyszeć nikt. - Pękł pani tętniak w głowie, który całą krwią zalał pani głowę. Musimy operować natychmiast, nie wiem czy przeżyje Pani, a jeśli przeżyje, nie wiem co będzie - powiedział jej lekarz. Zdecydowana większość osób byłaby sparaliżowana takimi wieściami. Alżbieta Leńska podeszła jednak do choroby w inny sposób. Od samego początku bił od niej spokój i optymistyczne nastawienie do walki, z którą przyszło jej się zmierzyć. Z pewnością w zachowaniu spokoju pomógł jej ukochany, Rafał Cieszyński.

Alżbieta Leńska odgania ciemne chmury

W ostatnim czasie zdrowie gwiazdy uległo jednak dużej poprawie. - Nigdy nie wiesz co się z życiem stanie, dlatego rób TO CO CZUJESZ!! Dziękuję Bogu i Wam za dobrą energię, myślę i wsparcie – Jestem z Wami i jestem lepsza niż wcześniej. Wyglądam dziwnie, nie chodzę jeszcze, wszystko po powoli się dzieje, ale wiecie co? Jestem SZCZĘŚLIWA! Jestem dobra i mówię Wam jedno – POZYTYWIZM to coś, co polepszam Wam wszystkim, Wy też tak potraficie - napisała na swoim profilu aktorka. Aktualnie Alżbieta Leńska czuje się już dobrze. Poza powrotem do zdrowia, wraca też na scenę. Podzieliła się na swoim Instagramie radosną nowiną: - No i w moim życiu kolejny krok do przodu. Powrót na scenę w odlotowy sposób… samolotem. Dziś testuję powrót do teatru Novakka z paczką przyjaciół i mężulkiem czyli ekipą z Prywatnej Kliniki. Kochana Katarzyna Bujakiewicz uratowała spektakle i wcieliła się w „żonę” mojego męża, kiedy zabrakło mnie na scenie…Jest już rodziną, więc przyjęliśmy piękność na stałe. Mieć w pracy takie wsparcie to mega szczęście. Trzymajcie kciuki za dzisiejszy wieczór - napisała aktorka. Fani nie kryją radości, a w komentarzach można znaleźć mnóstwo życzeń dotyczących powrotu do zdrowia. Niektórzy piszą, że Alżbieta jest dla nich prawdziwą inspiracją i motywacją.
ZOBACZ TAKŻE: 
  1. Przerażające sceny na Paradzie Równości w Szczecinie. 20 zatrzymanych
  2. Meghan Markle ma desperackie pragnienie. Na pomoc rusza księżna Kate
  3. Grażyna Torbicka miała przejść na emeryturę. Nie będzie jej to dane
Następny artykuł Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News