Od czasu przejęcia władzy przez Prawo i Sprawiedliwość telewizja publiczna niejednokrotnie ganiona była za permanentny brak zachowywania pluralizmu politycznego w swoich programach publicystycznych. Wczorajszy program Minęła 20 jedynie utwierdził krytyków w ich przekonaniu na temat stacji.

Gościem programu był Piotr Lisiewicz – szef działu krajowego Gazety Polskiej. W ostrych słowach wypowiedział on się o polskim wojsku chwaląc przy tym obecnego szefa MON – Antoniego Macierewicza.

– Ci panowie, którzy dziś odchodzą z armii, z reguły w latach 80., bardzo często w stanie wojennym, do niej przychodzili. Jakie były ich skutki – o tym były kultowe filmy – „Kroll”, „Samowolka”, czyli totalny alkoholizm, rozkradanie sprzętu, degrengolada, którą wszyscy poborowi z tych czasów znają. Ci panowie są dziś przerabiani na wielkich fachowców w polskich mediach
– powiedział na antenie TVP Info Piotr Lisiewicz.

Wypowiedź wzbudziła skrajne emocje wśród widzów stacji. Pod zamieszczoną w serwisie Twitter wypowiedzią doszło do istnej burzy. Wśród komentarzy znalazły się oskarżenia, że TVP jest „tubą propagandową władzy” oraz że „Lisiewicz to fachowiec, który naoglądał się za dużo filmów”. Sprawę postanowił skomentować również były szef MON – Tomasz Siemoniak.

Ile pogardy dla żołnierzy Wojska Polskiego mają propagandziści PiS. Dla dowódców po uczelniach NATO, po służbie w Iraku i Afganistanie – skomentował wypowiedź Lisiewicza na swoim profilu w serwisie Twitter Tomasz Siemoniak.

...

Zobacz również