Alicja Bachleda-Curuś w ostatnim czasie była obserwowana przez wszystkie polskie media głównie dzięki głośnemu rozstaniu ze światową gwiazdą koszykówki, Marcinem Gortatem. Teraz jednak znów pojawiła się w świetle reflektorów, a wszystko przez słowa, którymi Colin Farrell publicznie opisał ich dawną miłość i związek. 

Alicja Bachleda-Curuś jest jedną z niewielu polskich aktorek, którym udało się zrobić ogólnoświatową karierę i grać u boków największych gwiazd kina. Kobieta ma miliony fanów, w Polsce jednak w ostatnim czasie kojarzymy ją przede wszystkim przez jej głośny związek i rozstanie z koszykarzem Marcinem Gortatem.

Teraz jednak pojawił się nowy powód, by wszystkie polskie media znowu zaczęły się o niej rozpisywać. Najsłynniejszy irlandzki aktor, Colin Farrell, z którym Alicja Bachleda-Curuś ma syna, postanowił podczas publicznego występu skomentować związek, który tworzyli.

Alicja Bachleda-Curuś będzie w szoku

Alicja Bachelda-Curuś raczej niechętnie wypowiada się w mediach na temat swojej rodziny, życia osobistego oraz bliskich. Bardzo długo ukrywała przed mediami informację, że jest w związku z Gortatem, a potem nie chciała komentować plotek o rozstaniu.

Podobnie było w przypadku wielkiej miłości do Colina Farrella, ze związku z którym narodził się ich syn Henry. Nagle jednak, podczas wystąpienia na targach biznesowych Pendulum Summit to aktor postanowił skomentować ich wspólną przeszłość.

– Potrzebowałem tej lekcji pokory. Czułem, że ściągam wszystkich na dno. Wszystko brałem do siebie. Żyłem wspaniałym życiem, miałem ogromną fortunę, cudowne dzieci, świetną rodzinę, prawdziwych przyjaciół i pracę, która była moją pasją […] Sukces to relatywne określenie. Nie budzę się z myślą, że go osiągnąłem. Sława nie daje szczęścia – mówił ze sceny.

Słowa te z pewnością odbiorą mowę polskiej aktorce – w końcu Farrell tyle lat nie chciał głośno mówić o ich wspólnym życiu, a nagle głośno i publicznie zaczyna doceniać zarówno ją samą, jak i rodzinę, którą tworzyli.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

12 znanych Polek, które zrobiły karierę Hollywood [ZDJĘCIA]

Burzliwe życie prywatne polskiej gwiazdy

Po głośnym rozstaniu z Gortatem Alicja Bachleda-Curuś nagle oświadczyła, że nie chce zagrać głównej roli w nowym serialu, którą zaproponował jej TVN. Media spekulowały, że wszystko przez zranione serce oraz chęć odsunięcia się od polskich mediów.

Po tym wyznaniu Farrella pojawiły się kolejne spekulacje, zgodnie z którymi gwiazda miałaby odrzucić propozycję telewizji, by bez przeszkód móc zamieszkać na stałe w Stanach Zjednoczonych i wrócić do swojej dawnej miłości. Prawda jednak jest zupełnie inna – Pikio.pl już jakiś czas temu informowało, iż aktorka chce zostać teraz producentką filmową. Trwają już prace nad jej pierwszą produkcją, w którą zainwestowała do tej pory podobno już ponad 800 tys. dolarów.

ZOBACZ TAKŻE NA PIKIO.PL: 

  1. Kto zostanie Nowym Papieżem? Oto oficjalne zdjęcie kandydata!
  2. Fani zejdą na zawał. Brat Magdy Gessler to znany i ZNIENAWIDZONY polityk
  3. Rozenek z rodziną w śmiertelnym niebezpieczeństwie! Koszmar przerażonej gwiazdy
  4. Siostra żony syna Zenka Martyniuka wkracza do akcji! To już przechodzi ludzkie pojęcie
  5. Rząd PiS okłamał Polaków? Ustawa o przemocy domowej nie została wycofana

Znani aktorzy, którzy znaleźli miłość na planie filmowym [ZDJĘCIA]