Nigdy przedtem Bachleda-Curuś tak nie postępowała. Chodzi o synka, Colin Farrell musi przylecieć do Polski

Nigdy przedtem Bachleda-Curuś tak nie postępowała. Chodzi o synka, Colin Farrell musi przylecieć do Polski Źródło: youtube/galeria_kazimierz/

Alicja Bachleda-Curuś właśnie pokazała, że ma niezły temperament i jeżeli chce, to potrafi postawić na swoim. Mało kto spodziewał się po niej takiego zachowania, tym bardziej, że chodzi o jej syna. Colin Farrell będzie musiał specjalnie przylecieć do Polski.

Alicja Bachleda-Curuś zrobiła coś, czego nie sposób było przewidzieć. Choć gwiazda często zaskakuje i bywa nieprzewidywalna, nikt nie przypuszczał, że podejmie tak zadziwiającą decyzję. Wielu twierdzi, że takie zachowanie jest do niej zupełnie niepodobne, jednak najwyraźniej Colin Farrell będzie musiał przylecieć specjalnie do Polski. Sprawa dotyczy syna pary. 

Relacje aktorki z byłym partnerem 

Aktorka mieszka na co dzień w Los Angeles i to własnie tam wychowuje swojego synka, którego ojcem jest amerykański gwiazdor Colin Farrell. Para nie jest już razem, jednak starają się nie wchodzić w większe konflikty m.in. przez wzgląd na swojego syna, dlatego też, Alicja może liczyć na wsparcie byłego partnera, przede wszystkim finansowe. Z uwagi na pokaźną sumę, którą Farrell przesyła jej każdego miesiąca, postanowił ustalić kilka warunków do których ta powinna się stosować o ile chce, by cena alimentów się nie zmieniła. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

Alicja Bachleda-Curuś zaskoczyła wszystkich swoim zachowaniem 

Tym razem Alicja postanowiła tupnąć nogą i pokazać, że ona również ma coś do powiedzenia, a gwiazdor powinien liczyć się z jej zdaniem. Jak się okazuje, nadchodzące wakacje aktorka ma zamiar spędzić w Polsce, a dokładniej w Krakowie. Colin nie dopuszcza jednak do siebie informacji, jakoby miał przez ten cały czas nie widzieć swojego synka i także chciałby spędzić z nim trochę czasu. Aktorka oczywiście nie zabrania mu tego, jednak ku jego zaskoczeniu, przedstawiła własne warunki.  

Jak możemy się dowiedzieć, Alicja zażądała od swojego byłego partnera tego, by ten przyleciał do Polski specjalnie po chłopca. Celebrytka nie wyobraża sobie puścić syna samego do ojca, nawet jeśli miałby lecieć prywatnym samolotem, dlatego też postawiła Farrellowi warunek. Gwiazdor ma najpierw osobiście zabrać syna z Polski, a następnie po zakończonych wakacjach, odwieźć go z powrotem do mamy. Choć ta nigdy nie sprzeciwiała się mężczyźnie w taki sposób, tym razem pokazała, że gdy chodzi o dziecko, potrafi być bardzo stanowcza. 

  1. Europejskie Centrum ostrzega Polaków. Ekstremalny upał 45 st. C, mają paść rekordy sprzed dwustu lat
  2. Czapki z głów, Mandaryna wzorowo wychowała syna. 16-letni potomek Wiśniewskiego w Opolu pokazał klasę
  3. Znana jest data i miejsce pogrzebu Kristiny. Jej mama ma wyjątkową prośbę do wszystkich gości
  4. To oni znaleźli ciało 10-letniej Kristiny. Polsat przekazał przerażającą relację małżeństwa, łzy same napływają do oczu

Źródło: pomponik 

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu