Alfie Evans, to 2-letni chłopiec, który poruszył do głębi miliony ludzi na całym świecie. Zmarł w sobotę w nocy, tego samego dnia został zaś pożegnany przez tłum ludzi, którzy wspierali jego i jego rodziców.

Sprawa małego chłopca wzbudziła ogromne emocje na całym świecie. W jego obronie stawał papież Franciszek, prezydent Andrzej Duda. Rodzice starali się powstrzymać szpital przed odłączeniem ich syna od aparatury.

Po przegranych we wszystkich instancjach i ostatecznym odłączeniu dziecka od aparatury podtrzymującej życie w poniedziałek – chłopiec zmarł. Alfie Evans umierał przez 5 dni, a do jego rodziców z całego świata płynęły głosy wsparcia. W sobotę dziecko zostało pożegnane przez wszystkich tych, którzy tak dobrze mu życzyli.

Alfie Evans pożegnany w Liverpoolu

Pod szpitalem w Liverpoolu, w którym leżało dziecko, zebrał się tłum ludzi, którzy od wielu dni przychodzili tu i dzielili się nawzajem nowymi informacjami od losie 2-latka. Wszystkich łączyła jedna rzecz – głęboki emocjonalny związek ze zmarłym dzieckiem.

Przynieśli ze sobą balony napełnione helem. Chcieli w ten sposób pokazać swoje współczucie dla rodziców i oddać hołd chłopcu. Po jego śmierci na Facebooku ojciec dziecka Thomas Evans napisał: „Mój gladiator złożył tarczę i przywdział skrzydła”.

I tak jak brzmią te słowa, wszyscy ludzie, którzy żyli historią Alfiego, chcieli oddać mu hołd. By balony uleciały do nieba, tak jak jego dusza, która „przywdziała skrzydła”. Balony wypuszczone zostały przy dźwięku skandowanego imienia chłopca.

Dramatyczna historia

Alfie Evans przebywał w brytyjskim szpitalu od grudnia 2016 roku. Po ponad roku leczenia lekarze stwierdzili, że dziecko cierpi na nieznaną chorobę neurologiczną. Jego mózg był zniszczony, zaś dalszą terapię uznano za „daremną”, a może nawet „nieludzką”.

Rodzice przed sądami różnych instancji walczyli o ratowanie dziecka. Europejski Trybunał Sprawiedliwości odmówił zajęcia się tą sprawą. Na prośbę papieża Franciszka watykański szpital Dzieciątka Jezus wyraził gotowość przyjęcia i leczenia chłopca za darmo. Włoski rząd w trybie pilnym nadał Alfiemu Evansowi obywatelstwo.

Niestety wszystkie te wysiłki nie przyniosły efektów. Brytyjski sąd odmówił rodzicom prawa do przewiezienia dziecka do Włoch, zaś lekarze uznali, że w „najlepszym interesie dziecka” jest jego odłączenie od aparatury. Pod koniec tygodnia rodzice chłopca zdecydowali się podjąć współpracę z lekarzami.

WARTO PRZECZYTAĆ:

  1. Media: Ojciec Alfiego zabarykadował się z ciałem syna, trwa oblężenie policji
  2. Alfie Evans nie żyje
  3. Dzieje się! Andrzej Duda zapowiedział konkretne zmiany w Konstytucji

W strefie skażenia: Tak dziś wygląda Czarnobyl [ZOBACZ!]


Co stanie się z nami po śmierci? 10 niesamowitych teorii

Zobacz również