Ależ poniżenie! Ceniona profesor wysłała Dudzie "prezent". Wpadł w szał

Ależ poniżenie! Ceniona profesor wysłała Dudzie "prezent". Wpadł w szał

Prezydent Andrzej Duda zdenerwował się nie na żarty, gdy dowiedział się, co wysłała mu w "prezencie" ceniona profesor z Uniwersytetu Medycznego w Łodzi. Ludmiła Żylińska ogłosiła, że ma dość Prawa i Sprawiedliwości oraz prezydenta, więc odsyła mu swój medal za wybitne osiągnięcia dla nauki. 

Problem prezydenta

Prezydent Duda ma problem. Kolejny ceniony naukowiec po Wojciechu Bieleckim, autorytecie w swojej dziedzinie, zdecydował się publicznie ogłosić swoją niechęć wobec jego działań. Tym razem profesor Ludmiła Żylińska z Wydziału Nauk o Zdrowiu Uniwersytetu Medycznego w Łodzi postanowiła odesłać prezydentowi Polski złoty medal za wieloletnią pracę naukową. Ceniona pani profesor jest obecnie kierownikiem Zakładu Neurochemii Molekularnej na łódzkiej uczelni medycznej. Zobacz także: Duda znowu to zrobił! Najważniejsza ustawa PiS IDZIE DO KOSZA Profesor Żylińska została odznaczona za "wzorowe, wyjątkowo sumienne wykonywanie obowiązków wynikających z pracy zawodowej w służbie Państwa". Z bólem rozstała się ze złotym medalem, ale stwierdziła, że nie może tolerować działań prezydenta Dudy.

Bolesna decyzja i reakcja prezydenta

Profesor Żylińska poinformowała o swojej decyzji Radę Wydziału, ale odmówiła mediom dalszych komentarzy na temat odesłania medalu. Joanna Orłowska, rzecznik Uniwersytetu Medycznego w Łodzi, przekazała, że pani kierownik Wydziału nie zamierza udzielać żadnych wywiadów. Przypominamy, że na podobny gest zdecydował się profesor Bielecki, również pracujący na łódzkiej uczelni. Zobacz także: Duda poniżony jak nigdy! Szanowany profesor na oczach całej Polski… - Niestety, wobec zjawisk i procesów zachodzących w mojej Ojczyźnie, w których ku rozczarowaniu wielu milionów Polaków bierze Pan aż nadto znaczący udział, nie mogę tego medalu przyjąć. Nie mogę przyjąć czegoś, co pochodzi z nadania człowieka, który jest z wykształcenia prawnikiem z cenzusem uniwersyteckim, a który w sposób świadomy łamie Konstytucję RP - mówił. Prezydent Andrzej Duda jest wściekły i z wielką irytacją przyjął "prezent" od cenionej pani profesor. Nie jest tajemnicą, że dla głowy państwa bardzo bolesne są ciosy otrzymywane od autorytetów naukowych. Niezbyt przejmuje się krytyką ze strony "zwykłych" obywateli, ale ostre opinie oraz gesty profesorów powodują, że denerwuje się nie na żarty. Podobnie trudno przechodził lawinę krytyki ze strony naukowych środowisk prawniczych.
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News