Nie odpuszczą Kwaśniewskim! Śledztwo zostało przedłużone

Nie odpuszczą Kwaśniewskim! Śledztwo zostało przedłużone Źródło:

Aleksander Kwaśniewski i Jolanta Kwaśniewska ponownie znajdują się pod czujnym okiem prokuratury, która nie zamierza odpuścić byłej parze prezydenckiej. Śledztwo w ich sprawie zostało przedłużone o kolejne, długie miesiące.

Aleksander Kwaśniewski wraz z małżonką wciąż nie mogą zapomnieć o sprawie, którą przed laty żyła cała Polska. Prokuratura Regionalna właśnie podjęła decyzję, która na nowo rozgrzeje opinię publiczną.

Aleksander Kwaśniewski ponownie w orbicie zainteresowań prokuratury?

Katowicka prokuratura w grudniu 2016 roku podjęła decyzję o przedłużeniu umorzonego wcześniej śledztwa dotyczącego majątku byłej pary prezydenckiej. Przede wszystkim o wyjaśnienie okoliczności wejścia przez nich w posiadanie willi w Kazimierzu Dolnym. Dziś prokuratura regionalna zdecydowała, że śledztwo, które na ten moment prowadzone jest "w sprawie" a nie "przeciwko" zostanie przedłużone do 3 czerwca 2019 roku. Wcześniej sprawę tę prowadziła prokuratura apelacyjna w Katowicach i nie dopatrzyła się przestępstwa. Natomiast Prokuratura Regionalna podała, że zamierza przeprowadzić "szereg czynności procesowych" w celu wyjaśnienia wszystkich okoliczności finansowania willi w Kazimierzu Dolnym.

O co chodzi w "aferze willowej"?

Kwestia willi Kwaśniewskich wypłynęła do opinii publicznej za sprawą "taśm Oleksego" nagranych jesienią 2006. Autorami nagrań jest ochrona Aleksandra Gudzowatego, byłego potentata finansowego. W rozmowie z nim były premier z nadania Sojuszu Lewicy Demokratycznej wyrażał swoje wątpliwości, czy Aleksander Kwaśniewski zdołałby wytłumaczyć się ze swojego majątku i źródeł jego pochodzenia. DALSZY CIĄG ARTYKUŁU POD GALERIĄ Fragment nagranej rozmowy posłużył Prokuraturze Apelacyjnej w Katowicach jako pretekst do wszczęcia śledztwa i sprawdzenia, czy małżeństwo Kwaśniewskich m.in. nie uchylało się od opodatkowania. Dokładna weryfikacja nie potwierdziła tych podejrzeń, a samo postępowanie zostało umorzone. W obszarze zainteresowania śledczych znalazły się wszystkie składniki majątku byłej pary prezydenckiej, a więc oprócz wspomnianej willi w Kazimierzu Dolnym także dom w Wilanowie oraz działka na północy Polski. W toku postępowania okazało się, że zarówno dom, jak i działka zakupione zostały legalnie i były poprawnie odnotowywane w oświadczeniu majątkowym, natomiast willa w Kazimierzu nigdy nie była własnością ani Aleksandra Kwaśniewskiego, ani jego żony. Szerokim echem odbiła się próba przeprowadzeni kontrolowanej transakcji, którą chciało przeprowadzić CBA za pośrednictwem agenta o pseudonimie Tomasz Małecki, czyli słynnego "agenta Tomka". CBA chciało udowodnić, że willa w Kazimierzu Dolnym należy do małżeństwa Kwaśniewskich, przeprowadzając transakcję kupna przez wspólnika byłej pary prezydenckiej i jednocześnie oficjalnej właściciela willi, Marka M. Jednak akcja została przerwana, kiedy z torby z pieniędzmi, w której był nadajnik, pośrednik w transakcji Jan J. wyjął znaczną część kwoty. ZOBACZ TAKŻE
  1. PiS stoi za największą aferą po 1989 roku? Były prokurator ujawnia
  2. Jolanta Kwaśniewska nigdy nie była tak ostra. Miarka się przebrala
  3. Co ukrywa Kaczyński?! Tajemniczy ludzie kręcą się po siedzibie PiS na Nowogrodzkiej
  4. Ile pies chodzi w ciąży? Dni i charakterystyka ras
  5. Znaki zodiaku, które mają najlepsze maniery. Potrafisz się dobrze zachować?
Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News