Masowa ewakuacja! Alarmy bombowe w ważnych budynkach w Warszawie

Masowa ewakuacja! Alarmy bombowe w ważnych budynkach w Warszawie

Warszawą wstrząsnęły alarmy bombowe. Przeprowadzono masową ewakuację, zagrożone są bardzo ważne punkty miasta, wciąż nie jest jasne, czy nie ma zagrożenia także dla zwykłych obywateli!

Miały miejsce dwa alarmy bombowe równocześnie w dwóch różnych warszawskich budynkach publicznych. Jeden z nich spowodował masową ewakuację. W obu miejscach pracują służby. Nie wiadomo, ile osób jest wciąż zagrożonych. ZOBACZ TAKŻE: Co się dzieje w środku?! Alarm bombowy na pokładzie LECĄCEGO samolotu!

Masowa ewakuacja na Uniwersytecie Warszawskim

Jeden z alarmów bombowych rozległ się na terenie Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. Jeden z głównych ośrodków UW, w którym studiują także studenci Wydziału Prawa i Administracji, został ewakuowany. Na ulicę wyprowadzono ponad 500 osób! - W bibliotece przeprowadzono ewakuację na polecenie zarządcy budynku - potwierdza Komenda Stołeczna Policji. Na miejscu pracują służby. Jest przeprowadzane sprawdzanie pirotechniczne budynku w poszukiwaniu ładunku wybuchowego. Budynek jest zamknięty do odwołania, o czym poinformowano na oficjalnym Facebooku BUW-u. - Uwaga pilne! Ze względu na ewakuację budynku BUW, Biblioteka jest obecnie nieczynna do odwołania - napisano w komunikacie. ZOBACZ TAKŻE: Polak pomagał terrorystom przedostać się do Niemiec. Alarm bombowy na granicy Budynek Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego znajduje się przy ulicy Dobrej w Warszawie. Otoczony jest innymi budynkami UW, jednak jest niżej niż Kampus Główny uczelni. Na jego terenie odbywa się wiele zajęć różnych wydziałów Uniwersytetu Warszawskiego. Ma on także charakter budynku użyteczności publicznej.

Dwa alarmy bombowe równocześnie

Mniej więcej w tym samym czasie podobny alarm miał miejsce w budynku Prokuratury Rejonowej Warszawa-Śródmieście. Tym razem ewakuację wstrzymano, jednak na miejscu także pracują służby, budynek kontrolują zaś pirotechnicy. W jednym momencie dwa alarmy bombowe w dwóch różnych budynkach publicznych w stolicy nie wróżą nic dobrego. Jeśli sprawdzenia pirotechniczne potwierdzą obecność ładunków, może to oznaczać pierwszą próbę zamachu terrorystycznego w Polsce. ZOBACZ TAKŻE: Pijany Polak wywołał alarm bombowy. Zapłaci 130 tysięcy złotych Następny artykuł