Nie żyje uwielbiana aktorka. Syn przekazał tragiczne informacje, "rodzina poczuła ulgę"

Nie żyje uwielbiana aktorka. Syn przekazał tragiczne informacje, "rodzina poczuła ulgę" Źródło: Pikio.pl

Znana aktorka odeszła nagle, pogrążając fanów i krewnych w głębokiej rozpaczy. Jako pierwszy oficjalne informacje o jej niespodziewanej śmierci przekazał syn, publikując w sieci rozrywający serce wpis. Okazuje się, że po odejściu gwiazdy rodzina "poczuła ulgę". Ostatnie lata były dla nich koszmarem.

Uwielbiana brytyjska aktorka zmarła zupełnie niespodziewanie, uniemożliwiając wielu bliskim pożegnanie. Jej śmierć przytłoczyła fanów, którzy kochali oglądać ją na szklanym ekranie w najbardziej kultowych produkcjach. Niestety, od teraz jej widok będzie rodził niewyobrażalny żal. Wieść o nagłym odejściu zdecydował się przekazać jej syn, który nie ukrywa, że cała rodzina poczuła ulgę. 

Nie żyje wybitna aktorka. Nieprawdopodobne słowa syna 

Jill Gascoine przez lata spełniała się jako aktorka, a zdecydowanie największą popularność przyniosły jej produkcje takie jak: "C.A.T.S. Eyes" czy "The Gentle Touch". Gwiazda już u schyłku swojej kariery zjednała wokół siebie rzeszę fanów, a także szerokie grono wielbicieli. Jej serce jednak do samego końca należało do tylko jednego mężczyzny, brytyjskiego aktora Alfreda Moliny, którego poślubiła w roku 1986 roku. 

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

To właśnie ukochany Jill przekazał w 2016 roku, że ze zdrowiem jego żony nie jest najlepiej. Wówczas aktorka już od dwóch lat przebywała w domu opieki w Los Angeles, zmagając się z zaawansowanym stadium Alzheimera. Tam też zmarła. Śmierć przyszła niespodziewanie, o czym za pośrednictwem Facebooka poinformował jej syn. W chwili śmierci aktorka miała 83 lata, a jak się okazuje, po jej odejściu rodzina poczuła ulgę, wiedząc, że już nie cierpi. 

Dzisiaj grzeje: 1. Zrozpaczeni dziadkowie Kacperka ujawniają prawdę o rodzinie. Porażające słowa

2. Małżeństwo brało razem prysznic, gdy żona zauważyła pewien szczegół. Po wyjściu oznajmiła, że żąda rozwodu

- Moja mama, Jill, zmarła dzisiaj o 15:33. Od 10 lat cierpiała na Alzheimera, więc dziś w końcu się od niego uwolniła. Nasza rodzina się trzyma i czuje ulgę, że już nie cierpi - napisał Adam Gascoine, dodając również, że ze względu na epidemię koronawirusa pogrzeb chwilowo się nie odbędzie. Podkreślił jednak, że gdy tylko będzie to możliwe, zorganizowane zostaną dwie uroczystości żałobne - w Los Angeles oraz Wielkiej Brytanii - by umożliwić pożegnanie wszystkim znajomym aktorki. 

Najlepsze newsy dnia:

  1. Najnowsze odkrycie amerykańskich naukowców. Wiadomo, co jest głównym źródłem zakażenia koronawirusem
  2. Rząd zdecydował ws. polskich skoczków. Adam Małysz przekazał informację
  3. Zrozpaczona mama ostrzega innych rodziców. Jej syn miał objawy koronawirusa, o których nikt nie mówi
  4. Pies uratował życie całej rodziny, sam zaginął. Po 54 dniach dostali telefon, natychmiast wsiedli do samochodu
  5. Rydzyk przeżywa dramatyczne chwile. Prokuratura weźmie się za jego skandaliczny interes?
  6. Nie tylko obostrzenia, kolejna zła wiadomość na majówkę. O grillowaniu Polacy mogą jedynie pomarzyć

Źródło: facebook 

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News