Tragiczna sytuacja w Polsce. Zginęło już 13 osób

Tragiczna sytuacja w Polsce. Zginęło już 13 osób Źródło: pixabay

Akcja Znicz miała na celu wyeliminowanie na drogach zagrożenia. Pijani kierowcy i stan pojazdów weryfikowane przez policjantów w związku ze wzmożonym ruchem na polskich drogach, niestety nie przyniosły oczekiwanych rezultatów. Od środy zginęło na drodze już 13 osób.

Akcja Znicz trwa w Polsce od środy. Zaangażowanych w nią jest 4,7 tysiąca policjantów z "drogówki" wspieranych przez funkcjonariuszy także innych specjalizacji. To oni czuwają nad bezpieczeństwem na drogach. Niestety, okazuje się, że pomimo licznego zaangażowania, tylko w środę zginęło 13 osób. Statystyki są przerażające.

Przerażające statystyki wypadków na polskich drogach. Czy Akcja Znicz przyniesie w tym roku rezultaty?

- Ze wstępnych danych wynika, że w środę na polskich drogach doszło do 128 wypadków, w których 135 osób zostało rannych. Niestety są także ofiary śmiertelne. W środę zginęło 13 osób - powiedział Radosław Kobryś z z Biura Ruchu Drogowego Komendy Głównej Policji. Jak się okazuje, pomimo licznych akcji społecznych emitowanych w mediach, kierowcy wciąż nie przestrzegają zasad bezpieczeństwa na drodze. 261 - tyle zatrzymano pijanych kierowców podczas wybiórczej weryfikacji.

Czym jest Akcja Znicz?

Ma pomagać w utrzymaniu bezpieczeństwa na drogach. Co roku, w okresie Święta Zmarłych, podczas którego ruch na drodze jest wzmożony, policjanci weryfikują kierowców na polskich drogach. Sprawdzają stan trzeźwości oraz stan pojazdów. Ponadto, na bieżąco śledzą wykroczenia i reagują. Akcja Znicz trwa od 31 października do 4 listopada. W tym właśnie czasie możemy odnotować zagęszczony ruch na drogach. Pomimo profilaktyki i przestrzegania przed siadaniem za kółkiem po alkoholu - kierowcy wciąż przekraczają prawo. W ubiegłym roku w okresie 31 października - 4 listopada zginęły aż 43 osoby, a 551 zostało ciężko rannych. W 2017 roku, w analogicznym czasie doszło do 478 wypadków i zatrzymano... aż 1240 pijanych kierowców! Policjanci robią wszystko, aby tamten scenariusz nie powtórzył się w tym roku.



DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

Jaka grozi kara za prowadzenie pod wpływem alkoholu?

Ci, którzy zdecydują się na jazdę pod wpływem alkoholu, stwarzają nie tylko zagrożenie dla siebie, ale realnie są śmiertelnym zagrożeniem dla innych uczestników ruchu. Nieodpowiedzialni kierowcy muszą się więc liczyć z przykrymi konsekwencjami w przypadku kontroli policyjnej. Prowadzenie jazdy w stanie nietrzeźwości w Polsce jest przestępstwem. Jeśli w wydychanym powietrzu policjant zanotuje powyżej 0,5 promila alkoholu. Natomiast stan po spożyciu alkoholu określają ramy 0,2-0,5 promila alkoholu we krwi. W obu przypadkach nie powinniśmy siadać za kółkiem. W zależności od konsekwencji jazdy, każdorazowo kierowcy grożą przykre konsekwencje. Od kary grzywny wynoszącej niemniej niż 50 złotych do aresztu. Policjant może nam odebrać prawo jazdy i skierować sprawę do sądu.



  1. Znieważyli pamięć Jana Pawła II! Policja opublikowała ich wizerunki
  2. Kora kontaktowała się z mężem po śmierci?! Szokujące wyznanie muzyka
  3. Krzyżówka psa z kotem. Kontrowersyjne eksperymenty na zwierzętach? Czy chore ambicje?
  4. Jak się ubrać na rozprawę sądową? Postaw na skromność
  5. Nagła, straszna śmierć. Wielki wstrząs dla fanów hitu TVP 2
Następny artykuł