Porażające wyznanie Agnieszki Chylińskiej. Gdyby nie dzieci już by jej z nami nie było

Porażające wyznanie Agnieszki Chylińskiej. Gdyby nie dzieci już by jej z nami nie było Źródło: youtube.com/Agnieszka Chylińska

Agnieszka Chylińska, znana z kontrowersyjnych wypowiedzi, niedawno powiedziała coś, co skruszyłoby nawet najtwardszą skałę. Okazuje się, że to dzieci trzymają ją przy życiu.

Agnieszka Chylińska w swoim życiu przechodziła trudne chwile. Problemy w miłości, pędząca kariera, nieciekawe towarzystwo, a dokładając do tego jej buntowniczą duszę otrzymuje się istny koktajl Mołotowa. Nie każdy wie, że piosenkarka ma swoją drugą, bardzo empatyczną i kochającą stronę.

Agnieszka Chylińska długo nie mogła znaleźć miejsca na ziemi

Artystka zanim znalazła się u szczytu kariery musiała znosić nieprzyjemności i niepowodzenia. Musiała zagryźć zęby i robić swoje, a otoczenie nie zawsze jej sprzyjało. Głównym powodem jej buntu i szybkiego usamodzielnienia się, byli rodzice. Nie akceptowali jej decyzji i zadecydowała o wyprowadzce. Potem życie również nie było usłane różami.

- Oddałam kiedyś całe swoje serce komuś, kto po prostu zrobił z tego tatar. I może dlatego dzisiaj mam problem z zaufaniem, z otworzeniem się i tym, żeby zareagować dobrze na hasło "kocham Cię" - wyznała w jednym z wywiadów.

Dzieci to siła i ostoja dla zbuntowanej kobiety

Pierwsze małżeństwo z menadżerem O.N.A. skończyło się szybkim rozwodem. Potem poznała swojego drugiego męża i szybko zaszła w ciążę. Mimo tego, że znalazła w kimś oparcie i zrozumienie, nie potrafiła zaufać, poczuć się bezpiecznie. Sama szczerze i głośno mówi o tym, że nie raz przez głowę przelatywały jej myśli samobójcze, szczególnie na początku swojej kariery w O.N.A., kiedy po raz pierwszy zagłębiła się w świat narkotyków, alkoholu i ludzi chcących ją wykorzystać.

- Gdyby nie moja ciekawość życia, gdyby nie to, że tak strasznie chcę wiedzieć, co jest za tym zakrętem, i gdyby nie to, że mam tak cudowne dzieci, to pewnie dawno by mnie już nie było - wyznała wzruszona mama 13-letniego Ryszarda, 9-letniej Estery i 6-letniej Krystyny.

- Demony, które krążą wokół mojej głowy, są okrutne, są skazujące, osądzające, są prokuratorami, a ja nie mam w swojej głowie adwokata - zakończyła swoją myśl Chylińska i wyznała, że bardzo pomaga jej relacja z Bogiem.

Artystka przyznaje, co jej dolega. "Życie mi jest"

Agnieszka Chylińska zapytana, czy nie jest rozczarowana tym, jak żyje, odpowiedziała ironicznym "ależ skąd". Chwilę później rozwinęła swoją wypowiedź.

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ

- W c**j jestem rozczarowana. Nie podoba mi się. Absolutnie mi się nie podoba. Patrzę na moje dzieci jak się buntują tak klasycznie, tupią nóżkami - ja tupię nóżkami. Z moim podejściem do życia i z niepoprawnym optymizmem mam w sobie taki mechanizm, że ja muszę wstać i muszę iść - odpowiedziała artystka.

Na pytanie, czy Chylińska badała się pod kątem depresji, czy to wina tej choroby, udzieliła odpowiedzi  swoim typowym stylu:

- Nie mam depresji. Chciałam zwalić to wszystko na jakąś medyczną sprawę. (...) Nic mi nie jest. Życie mi jest.

  1. Aktor TVP wziął ślub z popularną piosenkarką! To nowa i piękna para w polskim show-biznesie
  2. Legendarna aktorka TVP zmarła na straszliwego raka. Ale to alkohol ZNISZCZYŁ jej życie i karierę. Jej historia doprowadzi was do łez
  3. Wielki dramat na południu Polski. Mieszkańcy ewakuowani, sytuacja pogarsza się z każdą minutą
  4. Opublikowano dokumenty ministerstwa. Tyle pieniędzy naprawdę dali Rydzykowi, lepiej usiądźcie
  5. Słynny dziennikarz TVP z zarzutami. Miał znęcać się nad partnerką, poniżał ją na każdym kroku

Źródło: Pomponik

Następny artykuł
0 Skomentuj

Który Mikołaj Krawczyk cię urzekł?

Komentarze 0

Ocena artykułu