Agata Duda nie zapomni tej traumy do końca życia. Koszmar pierwszej damy

Agata Duda nie zapomni tej traumy do końca życia. Koszmar pierwszej damy

Agata Duda już od lat najmłodszych przeżyła wiele. Obecna żona głowy państwa jeszcze przed ślubem obiecywała sobie, że nie zagłębi się w tematy polityczne. Wszystko przez traumę, która dotknęła ją jeszcze w dzieciństwie. Tego nie zapomni do końca życia.

Agata Duda pochodzi z krakowskiej rodziny inteligenckiej. Kornhauser to nazwisko panieńskie pierwszej damy. Ojciec był zawsze bliski jej sercu. Julian Kornhauser jako poeta i pisarz wiele swoich utworów poświęcił "małej Agatce". Odziedziczyła po nim oczytanie i zapał do nauki. Boże Narodzenie przypomina Agacie Dudzie o ojcu, jednak w tym wypadku nie są to miłe wspomnienia. Pierwsza Dama przeżyła wtedy traumę, o której do końca życia prawdopodobnie nie zapomni.

Agata Duda straciła ojca. Puste miejsce przy wigilijnym stole

Miała tylko 9 lat i właśnie zasiadała z rodziną do wigilijnej kolacji. Wszyscy odświętnie ubrani, stół przygotowany, gdy nagle do drzwi ktoś energicznie zapukał. Mała Agata nie wiedziała, czego się spodziewać i odważnie otworzyła nieznajomym. Właśnie w tym momencie do mieszkania wdarli się esbecy i brutalnie wyprowadzili jej ojca Aresztowali go za wspieranie KOR i twórczość krytykującą komunizm. Święta spędzili płacząc, a pozostawione puste miejsce dla zbłąkanego wędrowca raniło ich uczucia szczególnie mocno. Właśnie wtedy Agata Duda zapałała szczerą niechęcią do polityki. Nie spodziewała się, że wiele lat później, trafi w samo centrum zdarzeń politycznych, stojąc u boku prezydenta Polski. W ostatnim czasie Pierwsza Dama wspomniała, że nie zamierza pozostać w Pałacu Prezydenckim nawet, jeśli jej mąż wygrałby kolejne wybory. Już teraz chciałaby powrócić do rodzinnego Krakowa i żyć z dala od ciągłych zawirowań politycznych, w świetle reflektorów.
Chcesz coś nagłośnić? Wiesz o bulwersującej sytuacji, która wymaga zainteresowania mediów? Wyślij nam maila na adres: naglasniamy@pikio.pl. Na pewno przyjrzymy się Twojej sprawie. Następny artykuł