Prywatny koszmar Agaty Dudy! Ciągnie się od lat, nie opuści jej nigdy

Prywatny koszmar Agaty Dudy! Ciągnie się od lat, nie opuści jej nigdy

Agata Duda stara się jak najlepiej wypełniać obowiązki pierwszej damy. Godnie reprezentuje swojego męża, towarzyszy mu w najważniejszych chwilach jego prezydentury. Mało kto wie, że w tle tej niezłomnej postawy kryje się trauma z dzieciństwa, która nigdy nie opuści żony prezydenta.

Był rok 1981. Wówczas w całej Polsce działo się bardzo wiele. Od miesięcy narastały społeczne napięcia, które ostatecznie doprowadziły rząd PRL do podjęcia bardzo radykalnej decyzji. 13 grudnia 1981 roku wprowadzono w Polsce stan wojenny. W nocy z 12 na 13 grudnia aresztowano bardzo wielu działaczy opozycyjnych, w tym także lidera "Solidarności" - Lecha Wałęsę. Aresztowania nie skończyły się także następnego dnia. Agata miała wówczas tylko 9 lat. Kiedy w niedzielny poranek do drzwi jej mieszkania zadzwonił dzwonek, prędko otworzyła drzwi. Stali w nich milicjanci, którzy aresztowali jej ojca Juliana Kornhausera. Krakowski intelektualista nie wrócił do domu na święta, co na zawsze odcisnęło piętno w jego córce.

Agata Duda nadal przeżywa koszmar z dzieciństwa

Jak opowiedział "Polityce" znajomy pierwszej damy, na zawsze w jej pamięci pozostanie ten dramatyczny obraz. Nie chodzi jedynie o aresztowanie ojca na oczach zaledwie 9-letniej córki, ale także późniejsze święta Bożego Narodzenia. - Do końca życia będzie miała przed oczami wigilijny stół ze zdjęciem taty oraz płacz domowników - wspomina znajomy Agaty Dudy. Ojciec przyszłej pierwszej damy powrócił do domu dopiero po kilkunastu dniach. Z powodu tych traumatycznych wydarzeń Agata Duda nigdy nie chciała mieszać się w politykę. Mało kto wie o tym, że zaangażowanie Andrzeja Dudy w Prawie i Sprawiedliwości odbywało się częściowo wbrew obecnej pierwszej damie.

Agata Duda nie chce być w polityce

Z powodu koszmaru z dzieciństwa Agata Duda nie chciała nigdy mieszać się w politykę. Takie wychowanie wyniosła z domu. Jej ojciec Julian Kornhauser był bardzo zaangażowany, miał jednak świadomość, że cały dom naszpikowany jest podsłuchami. Z dziećmi rozmowy o polityce były zakazane. Kiedy zatem Agata jeszcze wówczas nosząca nazwisko Kornhauser związała się z młodym prawnikiem, liczyła na to, że tak pozostanie. Zaskoczyło ją zaangażowanie męża w działania PiS. - Agacie to wszystko się nie podobało. Chciała w domu mieć naukowca. Bała się polityki od czasu, gdy jej ojca internowano w stanie wojennym - mówi znajomy rodziny. Jak się okazuje, nie tylko przez traumę z najmłodszych lat, ale także przez rodzinę Agacie się to nie podobało. Okazuje się, że Julian Kornhauser ma lewicowe poglądy i nigdy nie był zwolennikiem Jarosława Kaczyńskiego oraz jego sojuszników. Tymczasem Andrzej Duda współpracował bardzo długo ze Zbigniewem Ziobro, a potem z Lechem Kaczyńskim. - Konszachty Andrzeja z Ziobrą nie były w smak tacie Agaty. Julian Kornhauser ma alergię na prawicowe polowania na czarownice To ma być powodem poważnego kryzysu w małżeństwie pary prezydenckiej. Podobno Agata Duda zgodziła się na przyjazd do Warszawy w związku z prezydenturą męża ale tylko na 5 lat. Jeśli prezydent postanowi wystartować ponownie w wyborach w 2020 roku, a także je wygra, pierwsza dama ma wrócić do Krakowa i nie będzie więcej towarzyszyć mężowi.



  1. Duda podpisał! 10 milionów Polaków dostanie grunty i ziemie
  2. Zbigniew Ziobro już się nawet nie kryje z komunistycznymi zapędami. Będzie wywłaszczać przedsiębiorców
  3. Przerażająca wizja szamana o synu Kaczyńskiej. Będzie rządzić Polską
Następny artykuł
0 Skomentuj

Komentarze 0

Ocena artykułu