Dziwne zachowanie Agaty Dudy po latach wyszło na jaw. Nikt nie miał pojęcia

Dziwne zachowanie Agaty Dudy po latach wyszło na jaw. Nikt nie miał pojęcia Źródło: Piotr Molecki East News

Agata Duda rzadko zabiera głos publicznie. W momentach, w których towarzyszy mężowi, najczęściej zachowuje się zgodnie z zasadami savoir-vivre. Okazuje się jednak, że gdy gasną światła reflektorów, potrafi pokazać się z całkiem innej strony. Jeden ze współpracowników opowiedział o pewnej dziwnej scenie z udziałem pierwszej damy.

Agata Duda jest żoną Andrzeja Dudy od 25 lat. Poznali się jednak znacznie wcześniej, będąc jeszcze nastolatkami. Przez lata para prezydencka uchodziła za bardzo zgrany duet. Prawdopodobnie czują się w swoim towarzystwie świetnie. Nie jest tajemnicą, że Dudowie mają sposób na to, żeby miłość cały czas była tak samo intensywna, jak przed kilkoma dekadami.

Agata Duda zachowała się bardzo nietypowo

- Trzeba się bardzo starać wobec drugiej osoby, trzeba o niej pamiętać, wychodzić naprzeciwko z różnymi sprawami, starać się sprawić przyjemność przynajmniej od czasu do czasu. A samemu trzeba być wyrozumiałym, mądrze wyrozumiałym, żeby, jak to się mówi, głupio się nie czepiać swojej ukochanej, swojego ukochanego - mówił niegdyś Andrzej Duda w rozmowie z "Super Expressem".

DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ 

W czasie kampanii wyborczej Agata Duda bardzo wspierała swojego męża. Do historii przeszły także jej kontrowersyjne słowa wypowiedziane podczas wiecu wyborczego. To wystąpienie ujawniło jedną z cech charakteru pierwszej damy. Nikt nie się spodziewał, że żona Andrzeja Dudy jest tak stanowczą i bezkompromisową osobą. Polacy zastanawiali się, czy zachowuje się podobnie także w kontaktach z małżonkiem. Dziennikarz, Andrzej Stankiewicz, postanowił rozwiać wszelkie wątpliwości. Opowiedział o zdarzeniu, do którego doszło podczas jednej z pierwszych oficjalnych podróży pary prezydenckiej.

Agata Duda starała się, żeby pierwsza podróż zagraniczna wypadła jak najlepiej. Nagle do jej męża zadzwonił telefon. Poseł Joachim Brudziński, który telefonował do prezydenta, był bardzo zdenerwowany, krzyczał i żądał natychmiastowego spełnienia swojej prośby. Nie do końca wiadomo, czego oczekiwał od Andrzeja Dudy. Dziennikarz wspomina jednak, że rozmowa była niezwykle emocjonalna. Nagle Agata Duda podeszła i wyjęła telefon z rąk męża. Oznajmiła posłowi, że prezydent jest zajęty i zakończyła połączenie. Później zwróciła się bezpośrednio do małżonka.

Dzisiaj grzeje: 1. TVN pilnie ostrzega. Najbliższe godziny będą kluczowe, duże zagrożenie dla wielu Polaków
2. Sanepid zamyka kolejne kąpieliska nad Bałtykiem. Powodem nie jest jednak koronawirus, lecz inne zagrożenie
3. Niestety, koronawirus w komunikacji miejskiej. Sanepid pilnie szuka pasażerów

- "Pozwalasz się bardzo źle traktować. Nie będę z Tobą jechała w jednym samochodzie". I słuchaj, podobno zeszli z samolotu i ona nie chciała z nim wsiąść do jednego samochodu - mówił ze śmiechem Andrzej Stankiewicz.

Spodziewaliście się, że Agata Duda potrafi zachować się w tak nietypowy sposób? Uważacie, że jej zachowanie było na miejscu? Niektórzy uważają, że scena, która wyszła na jaw po wielu latach, była wyjątkowo dziwna.

Najlepsze newsy dnia:

  1. Prezydent odebrał telefon, nagle Agata Duda wyrwała mu urządzenie i powiedziała jedno zdanie. Miała dość
  2. Bandziorek z “Chłopaków do wzięcia” wyznał prawdę po wyjściu z więzienia. Potwierdził się czarny scenariusz
  3. Babcia poszła do fryzjera. Gdy wróciła do domu, rodzina zaniemówiła, natychmiast chwycili za telefony
  4. Niespodziewana, zła wiadomość dla emerytów. Dostaną mniej pieniędzy, ręce opadają
  5. Pieniądze popłyną na konta kolejnej grupy. Rząd pracuje nad wsparciem finansowym

Źródło: Super Express

Następny artykuł
Nie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na: Google News