Afera, są nagrania. Wysłano prowokatora, by zniszczył Dudę

Afera, są nagrania. Wysłano prowokatora, by zniszczył Dudę Źródło:

Tygodnik wSieci dotarł do nagrań, z których wynika, że osoba związana ze sztabem Bronisława Komorowskiego organizowała prowokację, która miała zniszczyć prezydenta Andrzeja Dudę przed II turą wyborów prezydenckich. Jeśli wierzyć tygodnikowi, do prowokacji użyto Andrzeja Hadacza, znanego z wybryków pod krzyżem na Krakowskim Przedmieściu, na manifestacjach narodowców oraz na Paradzie Równości. Z nagrań wynika, że bójka, w którą zamieszał się pod siedzibą TVP nie była przypadkowa. Miała zdyskredytować Andrzeja Dudę i odebrać mu głosy. Człowiek opisany w tekście tygodnika wSieci jako Robert G., był śledzony i podsłuchiwany przez CBA.

Andrzej Hadacz: Tak? Robert G.: No witam, wie pan co, w gazetach piszą, że o 19:15 powinien pojawić się w siedzibie powinien się pojawić w siedzibie TVP AH: A tak, tak to, no ale oni będą wcześniej na, o które. o której? RG: Tak, żeby ich nie przegapić, wie pan. AH: Dobra, dobra, nie przegapimy, dobra. Dobra. RG: Tak żeby kamery to widziały, żeby to nagrały. Fragment kolejnej rozmowy. RG: Polsat pokazał tą chryję jak… co zrobili z panem przy wyjściu iiii… AH: Yhm RG: …ten atak. Tylko niepotrzebnie pan ten palec pokazywał im. ale poszło to i dosyć duży materiał. Znaczy dosyć długo to pokazywali. Także mamy, mamy, mamy jutro działamy. Ja będę rozmawiał w sprawie tego, tego wywiadu. Natomiast wywiad można puścić na razie prywatnie go zrobimy puścimy go w You Tube natomiast później będziemy szukali wywiadu z nimi. Dobra? I kolejnej. Robert G.: Dobra, dzwonie do pana kolo dziesiątej rano dobra? Andrzej Hadacz: Dobra, dobra, dobra. RG: I się zobaczymy, no. Wie pan ja mam przygotowane dla pana tam były takie różne rzeczy, jeśli chodzi o ten to lokum pańskie, dobra? AH: Acha, dobra, ślicznie dziękuję, dobra. A to fragment rozmowy Roberta G. z jednym z biznesmenów. Wiesz… jestem zajęty teraz w tym… sztabie wyborczym… w tej kampanii, czy oglądasz telewizję, to chyba coś widziałeś. (…) Ale jak oni się dali sprowokować słuchaj… co ten Duda zrobił. (...) tam przy końcu… zszedł ten cały pierdolony Duda… do niego podszedł… rozumiesz… Hadacz obrońca krzyża… który czeka jakiś czas… czeka, czeka, czeka… tak go nagrywali… i oni czekają, tam jakaś idiotka rozmawia… i ten mówi… a gdzie jest Kaczyński?… jak go słuchaj, na kopach go wynieśli, cały sztab, a tam rozumiesz, radny miasta z PiSu, szef młodzieżówki… jak oni pojechali po nim… zaczęli go okładać… PiS… PiS odkrył się, słuchaj to jest gwóźdź programu że ty tego nie widziałeś, to się strasznie Tobie dziwię. To jest szaleństwo, to na Internecie… wiesz… wpiszesz Hadacz, zobaczysz te wszystkie rzeczy - mówił Robert G. Całość w poniedziałkowym numerze tygodnika wSieci. Polub Pikio.pl, by być na bieżąco:

https://www.youtube.com/watch?v=IK0_FgXRs8k Następny artykuł