rolnik szuka żony, jan i małgorzata
fot. plaza.malgorzata Instagram
Bartłomiej Chudy - 10 Grudnia 2018

Afera po finale "Rolnik szuka żony"! Widzowie wściekli

"Rolnik szuka żony" w piątej już edycji przeszedł do historii. Za nami ostateczne rozstrzygnięcia - samotnie żyjący na wsiach kawalerowie wybrali potencjalne kandydatki na żony. Kulisy niektórych decyzji nakręcają publikę do tego stopnia, że emocji nie ma końca.

"Rolnik szuka żony" przyniósł kolejne zaskakujące decyzje i zwroty akcji. Z każdym kolejnym odcinkiem rosły emocje - żadna ze starających się o względy kawalerów pań nie chciała odpaść na "ostatniej prostej".

Kulisy finałowej decyzji w "Rolnik szuka żony" zaskakują

Werdyktom stało się jednak zadość. Rolnicy wybrali kobiety, w których widzą przyszłe żony, z którymi będą iść przez życie. Nie od dziś wiadomo, że wyborom kandydatek towarzyszą ogromne emocje, które nierzadko przeistaczają się w społecznościowe afery. Tak samo było w przypadku finałowej decyzji najstarszego z rolników, Jana. Widzowie "Rolnika" byli w swej znacznej części przekonani, że to Małgorzata ma u niego największe szanse. W finale doszło jednak do zaskakującego zwrotu. Jan oficjalnie zerwał z kobietą, mówiąc, że pozostali "przyjaciółmi". Zaznaczył, że od początku miał inna faworytkę. Ale to jeszcze nie wszystko! Z późniejszego odniesienia się do sprawy Małgorzaty tworzy się jeszcze inny obrót spraw. Widzowie zobaczyli bowiem pełny emocji krach na ostatniej prostej. Tymczasem sprawa została zaaranżowana. - Byłam zażenowana i zniesmaczona tym, co Jan opowiadał przed kamerami. Nie docierało to do mnie. Do tej pory jestem w szoku. Nie utrzymuję już z nim kontaktu - napisała na Instagramie.

Decyzja Jana i odpowiedź Małgorzaty. Burza w sieci

W dalszej części komentarza pozwoliła sobie na odkrycie kolejnych kart. - Jan po rewizycie zaproponował, żebym wróciła już z nim do Brzezin. Po paru dniach pojechaliśmy też po moją córkę. Stwierdziliśmy, że spędzimy wszyscy razem wakacje na wsi, żeby się lepiej poznać. Niestety okazało się, że nie ma dla nas wspólnej przyszłości. 2 września oficjalnie się rozstaliśmy w przyjacielskiej atmosferze. Widząc się dopiero w finale - dodała na swoim Instagramie. Internauci rozpętali pod zdjęciem kobiety sporą dyskusję. Pokrzepiających komentarzy, w których stanęliby po stronie kobiety jest niewiele. Sporo śledzących skreśliło ich związek już od samego początku. Poobrywał zarówno rolnik jak i sama Gosia.DALSZA CZĘŚĆ TEKSTU POD GALERIĄ
rolnik_szuka_zony"Rolnik szuka żony": Nikt się tego nie spodziewał! Zaskakujące zwroty akcji w programieCzytaj dalej

Odezwa internautów

- Dobrze, że się rozstaliście. Jan to stary typ" alfonsa macho", nie szanuje kobiet - czytamy. Inni nie wierzą w odniesienie kobiety. Zdaniem części widzów Małgorzata liczyła, że rolnik zmieni jednak zdanie. - Niestety pani Małgosiu, to się nie zgrywa w całość. Sądzę że do końca Pani myślała, że jest wszystko OK, a Jan Panią zaskoczył i zostawił własnie w finale. Są też tacy, którzy kibicują dalszym losom kobiety. "Miłość zapuka do drzwi w najmniej spodziewanym momencie" - piszą, życząc, by stało się to w dobrym momencie. Uczestniczka nie jest przybita takim rozwojem wydarzeń. Podziękowała prowadzącej program Marcie Manowskiej. - Marta dziękuję ci, że zainspirowałaś mnie do szukania miłości. Wam wszystkim razem i każdemu z osobna dziękuję również za wspólnie przeżytą przygodę (...) Miłość jest wszędzie. Rozglądajcie się i nie bójcie się porażki - zakończyła.ZOBACZ TAKŻE:
  1. Świąteczny odcinek „Rolnik szuka żony” wbije was w siedzenia! Sensacja roku
  2. Miłość Łukasza i Agaty z Rolnik szuka żony nie taka słodka? Wyciekły szokujące informacje
  3. Introwertyk w związku. Jaki jest naprawdę?
  4. Zamykają je żywcem w "grobach". Potem wszyscy je ze smakiem jemy
Rolnik szuka żonyRolnik szuka żony. MEMY, których widzowie nie zapomnąCzytaj dalej
Następny artykułNie przegap żadnych najciekawszych artykułów! Kliknij obserwuj pikio.pl na:Obserwuj nas na Google News Google News